Kategorie

Jak się zarabia na MLM internetowym. Tajne rozmowy GURU marketingu internetowego.

Robi się gorąco, największe wejście w 2012 roku. Poznajcie kulisy powstania największego wejścia!

Tego nie zobaczycie na żadnym webinarze, tym razem za darmo dowiecie się jak być bogatym!

Na dole film z ukrytej kamery, jak guru internetowy dogrywa deala z macherem z USA!!!

 

Widzę, że kryzys w pełni, bo nawet szanowani właściciele forów udzielają swojego nazwiska do pukania frajerów na forsę Read Full Article. Cóż u mnie nie trzeba przyszykować 500zł, aby dowiedzieć się jak zarobić forsę na najszybszym wejściu na 2012 rok. U mnie topowe grupy także nie muszą wiedzieć, o co chodzi, aby wejść w biznes XXI wieku i zarobić górę forsy na marketingu internetowym. A więc do dzieła, podaję gotowy przepis na bycie bogatym dzięki dużej ilości naiwniaków, którzy wierzą w teorię wielorakich źródeł dochodów itd..

Przepis na bycie bogatym guru marketingu internetowego

Po pierwsze musisz znać angielski.

Tylko znajomość angielskiego umożliwia dogadanie się z macherem w USA, który to postawi cudowny biznes. Dzięki macherowi z USA biznes nabiera blichtru, i można ogólnie pierdolić jak to się po całym świecie to rozwija. Co ważne, biznes w USA to prawodawstwo w USA, więc wyruchani zawodnicy mogą się oblizać smakiem a nie sądem. Żaden UOKiK itd.. nie zajmie się tematem.

Znajdujemy machera w USA, to musi być jakaś wirtualna nikomu nie potrzebna usługa
Przykładowo hosting, ważne, aby frycowe było małe, jeleni na 8$ na miesiąc jest więcej niż na 800$ na miesiąc.

Dogadujemy się z macherem w USA ile dolców od łebka dostajemy.

Taki extra bonus za nagonienie mu forsy do kabzy.
Startujemy z koksem… w firmie A naciągamy ludzi na świetny system, mega hosting, telekonferencje i tp.. pierdoły, które normalnie nie są ludziom potrzebne.

Cały system opiera się o tym, żeby pokazać jak to robi guru Internetu i niech ludzie robią to samo, ALE w strukturze guru. Guru za to pomaga i motywuje do współpracy nowych frajerów.
Produkt jest ogólnie pomijany, liczy się bajanie ludzi, jacy to będą bogaci.

Jak wciągniemy odpowiednią ilość ludzi otwieramy drugi poważny biznes MLM. Tutaj znajdujemy firmę B, która wiadomo, że się wyłoży po znalezieniu odpowiedniej liczy frajerów.
W takiej firmie wydupczymy ludzi na około 500$, wcześniej w USA dogadujemy ile $ dostajemy ekstra bonusu od łebka.

Oczywiście wchodzącym w biznes B proponujemy biznes A, wiadomo potrzeba nam konferencji hostingów itd…
Jak już mamy odpowiednio dużo ludzi w biznesie B, kładziemy biznes A B, oczywiście robimy to w sposób, który powoduje, że JESTEŚMY WYBAWCAMI!!!
Tak kochani firma A B nas WYDYMAŁA, niestety mnie też, co za tragedia na osiedlu ALE ALE!!! Znalazłem coś, dzięki czemu możemy żyć dalej i rozwijać swoje biznesy… zapraszam na webinar BEZPŁATNY jak uratować swoje dochody.

Na webinarze bijemy się w piersi, jaka to tragedia, że AB nas wydymało, proponujemy firmę C oraz firmę D, C to także wellness D to także hosting.

Od C i od D dostajemy extra bonusy za każdego pacjenta wciągniętego + oczywiście to, co z planu się należy. 

Duża część ludzi jeszcze nie ma pojęcia, że guru do guru wydymki a nie marketingu;)
W momencie, kiedy wyczerpuje się rynek na C D gadamy w USA z macherem do biznesów i wymyślamy biznes E. Robimy z tego wielkie wejście na 2012 rok.


Biznes E to np. fitness, można przecież opierdalać po 100$ na wejście bzdurne plany odchudzania, które normalnie są po 1zł w necie dostępne.

UWAGA!!!!!   Aby lepiej się odchudzało musicie używać produktów C a aby lepiej biznes się kręcił potrzeba konferencji i hostingu udostępnianego przez D.

 

Czy to ku#@# nie jest genialne????  Za każdym razem wpada do kieszeni jakieś 100-300tysi w złotych polskich + frajerzy przez parę miesięcy płacą abonament. Żyć nie umierać.

Jeleni w tym kraju jest dużo, więc źródełko jest pokaźne

I chu…, że potem Polacy będą mówić źle o MLM ważne, że guru Internetu wydymał ludzi ma forsę na stole. Taka full etyka zawodowa. Za pół roku znowu coś się wprowadzi i tak się kręci, deale aż już wszyscy w Polsce wiedzą, że to czysta wydyma jest. Zanim się skapną można wyłudzić z milion EURO i tyle. A znając angielski można zmienić kraj i dymać kolejne naiwne ofiary.

I już wiecie, dlaczego klasyczny MLM nie dla takiego guru jest, gdzie taki oszust zarobi milion euro w kilka lat uczciwą pracą, nigdzie. Uczciwe MLM nie dają takich pieniędzy za uczciwą pracę.

Życzę wam udanego stawiania mega biznesów i mam nadzieję, że lekko otrzeźwiejecie zanim dacie się cyknąć na parę stówek.

A internetowym guru przypominam starą buddyjską zasadę, co dajesz to wraca, nie chcę być w waszej skórze jak wróci ta energia od oszukanych tysięcy ludzi.

Salut!

 

  1. Odpowiedz

    Cóż mogę powiedzieć. Przede wszystkim nie rozchodzi się tu o to czy to jest MLM czy nie. Nie ważne, liczy się etyka ludzka, podejście do innych ludzi itd. Sam osobiście poznałem kilku wyjadaczy z ekipy Dudzica, niestety od początku wiedziałem jak oni działają – pompujemy wielką mydlaną bańkę wokół swojej osoby, po co, ano po to by zebrać jak najwięcej ludzi. A kiedy to się już stanie – bańka pęka, jedni się dorobią inni się ratują dokładnie tak jak to opisałeś.

    Obecnie nie działam, w żadnym systemie MLM, i niestety – pajacyki sprawiły, że jest to biznes nieopłacalny, gdyż ludzie, którzy mogliby działać, po prostu się przejechali i się boją, poszerzanie struktury – stało się cięższe, bo dziś ludzie szukają “szybkich biznesów”, co nie oznacza, że opłacalnych.

    Z drugiej strony, każdy kto racjonalnie myśli. Niech obejrzy kilka filmików “guru”, niech obejrzy filmiki jego znajomych, posiedzi, pomyśli połączy to w całość. Nie trzeba być mega mózgiem, by zauważyć, że dosłownie wszystko jest tu ściemą. A na koniec – zachowanie. Czy człowiek, który faktycznie ma miliony, czy setki tysięcy, będzie zachowywał się w taki sposób – na pewno nie.

    • Zenon, Marzec 16, 2014, 8:44 pm

    Odpowiedz

    Pisz co chcesz jest to zwykła piramida finansowa z góry narzóconymi cenami.

    • Marek, Luty 25, 2014, 12:47 pm

    Odpowiedz

    Robert pisze:
    26 listopada 2012 o 20:35

    http://www.youtube.com/watch?v=sp545O0jRoU :)

    Pan Wajszczak zapomniał, że “…śmierdzi też w jego łazience….”
    Pozdrawiam

  2. Odpowiedz

    Dobre! To jest to… rób to co guru, a nie to co guru Ci mówi ;)

    • Paweł, Kwiecień 24, 2013, 7:16 pm

    Odpowiedz

    Świetny wpis i filmik. Mimo, że nie mam nic wspólnego z MLMem to od czasu do czasu wchodzę na Pana stronę poczytać teksty, które dużo dobrego wnoszą nie tylko dla ludzi zajmujących się marketingiem sieciowym, ale biznesem w ogóle. Mimo, że padły bluzgi zarówno we wpisie jak i rozmowie Panów odgrywających rolę wielkich “byznesmenów” od cudownych “byznesów” robionych przez internet, gdzie “wkład własny” jest na poziomie kilkudziesięciu złotych i polega na szukaniu kolejnych frajerów to czy to nie jest prawdziwe? Szczerze, z ciekawości przeglądałem czy pojawi się w internecie jakiś artykuł ośmieszający tę pseudoMLMową szopę ale ten przeszedł moje najśmielsze oczekiwania:) I serio jak przeglądam sobie od czasu do czasu strony różnych pseudoliderów głoszących “dobrą nowinę” a także komentarze różnych jelonków, prawdopodobnie z ich grupy którzy równo liżą mu dupkę i szczerze wierzą w ten kabaret to mam wrażenie, że jak taki lider rozmawia ze swoimi wspólnikami, z którymi kręci ten cyrk to rozmawia właśnie w taki sposób. Czyli liczy kasę oraz śmieje się ze swojej grupy, jaka to banda naiwniaków. Jeszcze raz, świetna robota Panowie i cytując Krasickiego “uczmy się od mądrych, przykładnych, chwalebnych, śmiejmy się z głupich choćby przewielebnych”. Nawet jeśli czasem trzeba użyć mocniejszego słowa:)

    • Pawel, Styczeń 8, 2013, 2:12 pm

    Odpowiedz

    Panie Piotrze,

    wszystko ok, można różne rzeczy pokazywać z różnych stron.
    Ale takiego bluzgania i rozmowy na najniższym poziomie przez telefon się po Panu nie spodziewałem.

    Straciłem szacunek, sorry.

      • admin, Styczeń 11, 2013, 7:49 pm
      • Autor

      Odpowiedz

      to miało być celowe wzmocnienie przekazu :)
      aktualnie trują mi ludzie którzy powtapiali na zeeku
      jak się mówi po ludzku to nie dociera ;)

  3. Odpowiedz

    Padły tutaj odpowiedzi – jak widać – “merytoryczne i niemerytoryczne”. Dlatego jeśli mogę coś sugerować uczestnikom tej dyskusji, to odczekać pół roku, rok… i po czasie będzie ujrzeć ten przypadek z innej perspektywy doświadczenia – lupy i szkiełka. Zobaczymy kto miał rację. Czas zrobi swoje.

    • Maciej, Grudzień 9, 2012, 8:05 am

    Odpowiedz

    Nie był. Jest żenujący. On cały czas jest.

    • Tomek, Grudzień 8, 2012, 11:23 am

    Odpowiedz

    Wpis jest niemerytoryczny, a filmik wyłączyłem po 3 minutach, bo był żenujący.

    • Maria z MLM, Grudzień 4, 2012, 4:01 pm

    Odpowiedz

    Wiesz co, tego naprawdę się nie spodziewałam…. żeby administrator przekręcał komentarz by wyjść “z twarzą” to już jest naprawdę śmieszne. Z resztą po większości komentarzy widać że są wstawione przez Ciebie.

      • admin, Grudzień 4, 2012, 5:16 pm
      • Autor

      Odpowiedz

      Oczywiście mario marianie
      ja sobie sam tutaj do siebie piszę
      i nikt poza tobą tutaj nawet nie zagląda

      P.S. Smacznej pizzy życzę :P

    • Maria z MLM, Grudzień 4, 2012, 12:29 pm

    Odpowiedz

    [dopisek admina] Mario, jak już udajesz kobietę to pisz w rodzaju żeńskim :) [koniec dopisków admina]

    Ale z ciebie jest świnia. Naprawdę żałosna świnia. Chciałeś pokazać na filmie jaki to jesteś super obrońca polskiego MLM, a tymczasem odebrałem to trochę inaczej. Pierwsze że kompletnie brak Ci pokory i nie możesz przeżyć tego że ktoś inny zarabia a tobie w akunce nie poszło. Po drugie ten film pokazał nie to jak się robi biznesy, ale to jaki ty jesteś naprawdę. Potrafisz tylko bluzgać i klnąć, a sam biznesu nie zbudowałeś i się poddałeś.

    ale “Jak mówi budda co dajesz to wróci” i tego się trzymajmy.

    • Ewa, Grudzień 1, 2012, 6:16 pm

    Odpowiedz

    Byłam na tym słynnym webinarze, na którym, wg. Ciebie i kilku innych osób, uczestnicy mieli być w nieuczciwie magiczny sposób wciągani do szatańskiego byznesu.
    I wiesz co? Przeżyłam. I mam się świetnie.
    Nie czuję się w żadnym wypadku wykorzystana. Nie wpisałam się, bo nie jestem zainteresowana produktem. Nie moja branża, ale gdyby była moje, pewnie skorzystałabym z okazji.
    Nie czułam się wykorzystana, jak sugerujesz.
    Za to po przeczytaniu Twojego artykułu i obejrzeniu filmu czuję do Ciebie mało szacunku.
    Dlaczego?
    Traktujesz czytelników, jak ślepe barany idące na taki webinar, jak na rzeź. A przecież każdy z nas – czytelników, ma swój rozum i umie oceniać wartościowe propozycje.
    Mam też wrażenie, jakbyś tym artykułem walczył o stracone przez siebie duszyczki. Czy tak traktuje się ludzi w MLM? No to im współczuję, bo dopiero ci muszą się czuć jak to ślepe stado owiec.

  4. Odpowiedz

    Mówisz o guru a sam się na takiego kreujesz…
    Przyznam się że czasem śledziłem twojego bloga …
    Ale to tutaj to żenada …
    I nabijanie się z innych
    No wiem tak strategia marketingowa …
    Jak już o tobie nikt nie mówi to zrobię skandal ( ale to już było słynna Grażyna )
    Potem pewnie powiesz że to tylko prowokacja …
    Życzę powodzenia z takim podejściem Jak Troll Internetowy …
    Pokazałeś po prostu Klasę .

      • admin, Listopad 30, 2012, 10:08 am
      • Autor

      Odpowiedz

      Wojtku ja się nie nabijam innych
      tylko przestrzegam ludzi którzy nie potrzebują zupełnie usług promowanych w “byznesach” internetowych.
      W tych byznesach chodzi o wciąganie nowych w matryce.

      Weź sobie zerknij w lustro i się sam siebie zapytaj czy ludziom którym proponujesz lepsze życie i fajne dochody są potrzebne systemy wymiany banerów, hostingi, 10 profitów internetowych, pseudo fejsbuki itp pierdoły :)

      P.S. Powiedz mi po jakiego wała mam płacić 15$ miesięcznie za panel, dzięki któremu mogę zarabiać na reklamie na swoim blogu?
      Bez łaski tak samo zarobię jak się dogadam z jakąkolwiek firmą nie działającą w wielopoziomowym programie partnerskim.
      Bo mam możliwość polecania dalej i zarabiania % od wpisowych kolejny osób.
      Proste nie?

      I chodzi o panele czy o wpisowe?
      I dochodzimy do sedna, macherowi i dzianemu w USA zależy na wpisaniu jak największej ilości ludzi w biznes i na tym aby płacili po 15$ miesięcznie
      jakby im zależało na rozwoju produktu to by to samo zrobili co google, dzielili się przychodem od usługi a nie obowiązkową opłata.

      salut

  5. Odpowiedz

    Widzę, że Piotra Wajszczuka “krew zalała” na “akcję młodych wilczków MLM”. ( …a Maciej Maciejewski udaje, że nie wie o co chodzi :) )Nawet nie zdają sobie sprawy, że robią krecia robotę dla następnych nowych kandydatów do sieciowego marketingu. W tej branży istnieje 3 % grupa zarabiających. W niej są dwie grupy. Jedna to osoby, które posiadają wrodzony talent pomnażania pieniędzy. Czego się nie tkną przemienią w złoto. Mają gadżety symbolizujące sukcesu – super bryki, super zegarki, wille i wiele innych zabawek. Brak im tylko właściwego systemu do duplikacji aby inni również zarabiali. Gdy przepływ gotówki zanika w jednym projekcie, przejdą do następnego a ludziska zauroczone błyskotkami pójdą za “liderem”. I tak od akcji do akcji. Nie jest to łatwe do wykrycia ale tylko dla mało spostrzegawczych. Mało spostrzegawczy będą płacić wysokie kwoty aktywności miesięcznej. Tym bardziej kiedy pojawią się kwoty abonamentu za 10 lub 30 $. Nie o to chodzi w marketingu sieciowym. Jeśli wchodzę do biznesu to w zasadzie w takim przypadku do przysłowiowej “emerytury” Aby tak się mogło stać potrzebny jest właściwy wzór oparty na umowie etycznej, między sponsorem a nowym uczestnikiem danego projektu biznesowego. Musi być realizowana zasada, wygra-wygra. Potrzebny jest właściwy wzór działania dzięki, któremu osoby z tych 3% osiągają wyśmienite efekty finansowe razem z osobami tworzącymi sieć marketingową.

    • nie twoj interes, Listopad 29, 2012, 10:01 am

    Odpowiedz

    Abyś wyjebał się tym samochodem w ciężarówke

      • admin, Listopad 29, 2012, 10:52 am
      • Autor

      Odpowiedz

      Dziękuję za miłe słowa.
      Jak mówi budda co dajesz to wróci.

      Życzę ci Pawle udanego rozwoju biznesu z power clicking :) i zarabiania 2% dziennie ze swojego wkładu.

    • Jadwiga, Listopad 28, 2012, 1:55 pm

    Odpowiedz

    I jesteś w błędzie hahaha
    >>>>>Duża część ludzi jeszcze nie ma pojęcia, że guru do guru wydymki a nie marketingu;) W momencie, kiedy wyczerpuje się rynek na C D gadamy w USA z macherem do biznesów i wymyślamy biznes E. Robimy z tego wielkie wejście na 2012 rok.<<<<<

    Biznes E już istniał, tyle że poza Polską a że cienko prządł to się dogadali i do Polski wprowadzili

    http://behindmlm.com/companies/7-minute-workout-review-a-9-97-fitness-program/

    I jak dzisiaj słyszę, że TYLKO dla Polaków i TYLKO D wynegocjował cenę 150$ bo po nowym roku to będzie już 250$ a tam stoi od 2011 cena 150$ i bez łaski D. Ale, ale przecież można jeszcze zgarnąć po 50$ od łebka jak sie da to dlaczego nie.

    • Ranger, Listopad 28, 2012, 12:55 pm

    Odpowiedz

    7 minutowe ćwiczenia za 500 stówek… hm… poczekam jeszcze i spokojnie zapłacę nawet 2 razy tyle za metodę schudnięcia polegającą jedynie na oglądaniu przez 30 min filmików na YT.
    Kurczę wyobrażacie sobie co by się wtedy działo? :)

    • aneta, Listopad 28, 2012, 11:34 am

    Odpowiedz

    Żenada
    bo inny potrafi zarabiac…. hahahahahahahahaha
    żenujace i glupie

    • Ewa, Listopad 27, 2012, 3:41 pm

    Odpowiedz

    rewelacja!!!
    ile jeszcze razy ludzie dadzą się nabić w butelkę ?
    Dziękuję za pouczający dialog ;)

    • Dawid, Listopad 27, 2012, 11:46 am

    Odpowiedz

    Szkoda tylko tej krótkowzroczności
    ludzi, którzy zachłysnęli się emocjonalnie
    takim sposobem promocji biznesu…

    Rozumiem też ich naturalną reakcję obronną.

    Nie mniej jednak, żaden z Was nie zastanawia się,
    że w BIZNESIE nie jest się tylko DLA KASY,
    ale przede wszystkim dla umiejętności LIDERA,
    dla umiejętności budowania ZESPOŁU,
    A przede wszystkim WSPÓLNEJ WARTOŚCIOWEJ I DŁUGOTRWAŁEJ MISJI !!

    Poza edukacją: JAK NABIĆ KOGOŚ W BUTELKĘ, OBIECUJĄC MU KOKOSY,
    żadnej wartościowej umiejętności i wiedzy nikt nie przekazuje,
    a duplikuje się NEGATYWNA FAMĘ O BRANŻY MLM.

    PS.
    Piramidy finansowe też bazowały na dobrym imieniu MLM
    i nadal bazują…

    Piotrze, świetny wpis.
    Dobrze, że nie wymieniłeś firm,
    ani nazwisk -bo nie ma co się błotem obrzucać :-)

    Pozdrowienia dla świadomych!

    • Krzysztof, Listopad 27, 2012, 8:44 am

    Odpowiedz

    No tak nie przeklinamy itd, a tu co . Totalne chamstwo, przekleństwa, bluzgi jeden za drugim. Głos rozżalony…chyba o to, że że to nie ja potrafię zarabiać tylko ktoś inny. Żałosne.

    • Piotr M., Listopad 27, 2012, 2:02 am

    Odpowiedz

    Jestem pod wrażeniem tej rozmowy! :)
    Dawno się tak nie naśmiałem, szkoda, że to oparte o fakty…

    • Maciej, Listopad 27, 2012, 12:03 am

    Odpowiedz

    Słuchaj przyjacielu. To co robią marketingowcy ze stajni Pablo Escobara również nie jest niczym odkrywczym ani też żadnym oszustwem w Kolumbii. Są to dobre techniki sprzedażowe i nawet można na tym zarobić. Oczywiście większość wchodzących w biznes myśli że trzeba się zapisać a reszta już jakoś pójdzie. A tak to niestety nie działa. Zarobi się tyle ile się włoży i na ile pozwolą Jose Gonzalo Rodriguez Gacha oraz hodowcy koni – bracia Ochoa – Jorge, Juan, David i Fabio.

    • Sylwek, Listopad 26, 2012, 10:27 pm

    Odpowiedz

    Redaktor Maciejewski z Piotrem Wajszczakiem troche sie zagalopowali. To co robia marketingowcy ze stajni Jacka Dudzica nie jest niczym odkrywczym ani tez zadnym oszustwem. Sa to dobre techniki sprzedazowe i nawet mozna na tym zarobic. Oczywiscie wiekszosc wchodzacych w biznes mysli ze trzeba sie zapisac a reszta juz jakos pojdzie. A tak to niestety nie dziala. Zarobi sie tyle ile sie wlozy czasu i energii. Tak jak w kazdym biznesie. Jedynym grzechem marketingowcow ze stajni Jacka (z grzechami Jacka wlacznie) to to ze nazywa te metody mlmem. To nie jest MLM a Jacek Dudzic i spolka o MLMmie nie maja pojecia. Pieniadze zarabiaja na programach partnerskich a pozniej sie objawiaja jako guru od MLMu przez internet. I to jest glowny grzech ekipy Jacka . Niech przestanie sie nazywac guru od MLMu i niech robi swoj biznes bo nie widze w nim niczego zlego. Z calej tej stajni Jacka moze tylko Jacek zarobil pare groszy na MLM a reszta jak zarobila 10 czy 20 tys na mlm to pewnie wszystko. Takie zarobki nie uprawniaja do nazywania sie guru MLMu. MLMu nie da sie zrobic przez internet i panowie o tym doskonale wiedza. Dlatego tez co 2-3 miesiace jest nowa akcja na nowy program partnerski. Gdyby zarabiali na MLM to nie meliby czasu na jakies tam drobne z programow partnerskich.

    • Maciej, Listopad 26, 2012, 9:47 pm

    Odpowiedz

    • Krzysztof, Listopad 26, 2012, 8:59 pm

    Odpowiedz

    Nie tak dawno był TWR Zeek a ile jeszcze będzie takich firm to czas pokarze,ale jak to mówią dobry bajer to pół sukcesu.Te wszystkie referencje to pic na wodę jeden drugiemu reklamę robi a MLM traci i to sporo.

    • Robert, Listopad 26, 2012, 8:35 pm

    Odpowiedz

    • JiM, Listopad 26, 2012, 8:17 pm

    Odpowiedz

    BRAWO, …. JUTRO O 20-STEJ WŁASNIE BĘDZIE TAKIE WEJŚCIE GURU Brawo… jk

    • Julian, Listopad 26, 2012, 7:14 pm

    Odpowiedz

    Nie rozumiem co jest złego we wprowadzaniu nowego produktu?
    I co, że nie trzymasz w ręku butelki to źle? Chyba nie lubisz wirtualnych produktów nie?

      • admin, Listopad 26, 2012, 7:28 pm
      • Autor

      Odpowiedz

      Kochany, przeczytaj wpis od a-z

      Wiesz nie wiem co polecam ale można zarobić… wchodzisz?
      co to ma być? MLM

      to czyste becalowanie naiwnych na forsę.

    • Beata, Listopad 26, 2012, 6:14 pm

    Odpowiedz

    jaki to jest prawdziwy mlm? proszę o konkrety.

      • admin, Listopad 26, 2012, 6:31 pm
      • Autor

      Odpowiedz

      No właśnie żaden prawdziwy,
      same wirtualne cudeńka :)

    • Ola, Listopad 26, 2012, 5:00 pm

    Odpowiedz

    Matko jakie to smutne. Nie mogę na czymś zarobić to dokopię tym którzy wiedzą jak to robić. Jakie to polskie, jakie płytkie, jakie niskie. Na Zachodzie i mowie tu o Europie, ludzie uczą się od marketerów internetowych technik, które ułatawiają im działania zarówno w mlm jak i tradycyjnych biznesach. Tutja właściciel portalu sam ze sobą idzie w zawody, kogo jeszcze obrazić, żeby zyskać rozgłos w sieci. Smutne, że nadal nie nauczył się jak stosować te proste techniki, które stosują guru. Nadal płacze po kontach ze jego FMik przynosi coraz mniej gotowóki. A za jego umiejętnościami budowania relacji (podstawa w mlm) nikt go nigdzie jako lidera nie przyjmie.
    Powiem ci mój drogi wtopiłeś, zadarłeś nie z jakims tam jednym guru, ale z cała grupą, która zna się najlpeiej na promocji w necie, także na anty promocji dopuszczalenj i legalnej. Żal mi takich ludzi jak ty. Poswięciłbyś wiecej czasu na pomoc swoim ludziom w strukturze zamiast na coś na czym nigdy nie będziesz się znał. No tak zapomniałam ty już ich nabileś w Fmiku w butelkę i mozesz zajmować się głupotmi i wcisakniem ze noszac siateczke od klienta do klienta stana sie bogaci.

  6. Odpowiedz

    Słodko-gorzki wpis… Bardzo dobry, i w dodatku na czasie… Ciekaw jestem do której litery alfabetu “guru” dojedzie…

    • Józek, Listopad 25, 2012, 11:04 pm

    Odpowiedz

    Super tekst. Filmik też mega. Może niektórym otworzy oczy. Ale ……… ja bym coś dodał. Przecież guru za którym idą masy może wydać materiał szkoleniowy na DVD za 2000 zł, ale sprzedawać go po okazyjnej cenie 600 zł jako ostatnie 100 szt. Oczywiście za pół roku ponieważ technika idzie do przodu robić wyprzedaż zalegających CDków w magazynie po 300 i po miesiącu zrobić szkolenie o tej samej nazwie, ale nr 2 , które jest jeszcze wartościowsze bo występuje na nim dodatkowy guru, więc tak naprawdę po 3000, ale okazyjnie zniżka po 800/szt tylko do dnia … godz 24.00, no chyba że przeznaczona pula 200 szt się wyczerpie ……… itp :) Czyż nie świetny pomysł? :)

    • Maciej, Listopad 25, 2012, 9:49 pm

    Odpowiedz

    Kurde… nie wymieniłeś ani jednej nazwy firmy przykładowej, ani jednego nazwiska, więc nie wiem o co chodzi. Nie znam w Polsce takich przekrętów :)

    • Krzysztof Młotkiewicz, Listopad 25, 2012, 4:37 pm

    Odpowiedz

    Piotrek, dzięki za ten “krwisty” wpis :) Sam dostawałem coraz więcej “top secret” maili na ten temat i już zastanawiałem się, czy nawet nie poświęcić godzinki na posłuchanie “top secret” webinaru :) No ale właśnie uświadomiłeś mi, że “guru” są coraz lepsi w copywrightingu – a co za tym idzie nawet człowiek już uodporniony “wietrzy” swoją mega szansę ;)
    Świetny tekst – może choć odrobinę pozwoli rozdzielić prawdziwy MLM od ściemy i kitu, którego już chyba nikt nie chce :)
    Pozdrowienia !

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.