Kategorie

Czym się różni socjalizm od kapitalizmu a one od mlm.

Czym się różni kapitalizm od socjalizmu? Różni się tym, że w kapitalizmie panuje wyzysk człowieka przez człowieka a w socjalizmie odwrotnie. Ta prawda zawarta w starej anegdocie obowiązuje do dziś. Tylko, że aktualnie systemy społeczne nam się zamieniły miejscami, i tylko zasada wyzysku człowieka przez pracodawcę pozostała nadal aktualna.

 Wykorzystywanie pracowników jest we współczesnej Polsce dość powszechne, ale zastanawiamy się nad nim dopiero wtedy, gdy dochodzi do tragedii. U nas jest tak, że na papierze wszystko wygląda wspaniale, a z praktyką jest jak zawsze, czyli źle. Mamy teoretycznie najlepsze prawo pracy, a jednocześnie sprawozdania Państwowej Inspekcji Pracy pokazują z jak wielką skalą naruszeń praw pracowniczych mamy do czynienia.

Telewizja TVN24 ujawniła nagranie, mające świadczyć o tym, że fałszowano wskaźniki metanu w kopalni Wujek-Śląsk. I to w wyniku tych praktyk doszło do tragedii. Przy okazji tych doniesień usłyszałem w telewizji wypowiedź górnika, który mówił, że jeśli nawet pracownicy kopalni zdają sobie sprawę z występującego zagrożenia wybuchem metanu to, choć ryzykują życiem nie przerywają pracy. Bo mają dzienną normę wydobycia. I tak naprawdę pracodawcę nie interesuje ile czasu zabierze im wykonanie narzuconej normy. A jak przestaną pracować, powiedzmy na trzy godziny, by w tym czasie dokonano przewietrzenia zagrożonych wybuchem chodników, to oni i tak tą narzuconą normę muszą wykonać po godzinach. Czy to nie jest wyzysk, gdy ktoś ryzykuje życiem dla utrzymania pracy? Widać tu, że jak śpiewał Dezerter: wszystko dla zysku, wszystko dla zysku, cały ten porządek jest dla zysku. Tylko, kto tu tak naprawdę zyskuje?

Nagminne jest u nas zmniejszanie zatrudnienia, które jednak nie pociąga za sobą zmian w ilości pracy do wykonania. Z łatwością można znaleźć przykłady gdzie zmusza się pracownika do wykonywania pracy, która kiedyś była rozłożona na dwa lub na trzy etaty. Nagminne jest łamania praw pracowników do godzin nadliczbowych. Masowo w Polsce łamie się prawo pracy zmuszając ludzi do pracy kilka godzin dłużej niż na to pozwalają przepisy. I zawsze i wszędzie jak tylko robotnik podniesie głowę z pytaniem: jak można tak łamać prawo, słyszy jedną odpowiedź: jak się nie podoba to wynocha! Na twoje miejsce jest stu innych, którzy nie będą zadawać takich pytań.

 To ciągłe widmo utraty pracy zmusza nas pracowników do ulegania wyzyskowi. Bo jeśli tracisz pracę natychmiast trafiasz za nawias społeczeństwa. Powie ktoś, przecież jest roczny czas z zasiłkiem dla bezrobotnych, który pozwala na znalezienie kolejnej, lepszej pracy. Ale co w takim razie ma powiedzieć mój znajomy, który właśnie stracił pracę po dziesiątej kolejnej odnawianej cyklicznie umowie o pracę. Czyli pracował dziesięć miesięcy, a żeby otrzymywać zasiłek trzeba przepracować miesięcy dwanaście.

Przesuwanie terminu wypłaty, opóźnienia w płatności premii, zmiany zasad przyznawania premii w czasie trwanie tych przepisów, to też jedne z najczęstszych dziś nieprawidłowości w stosunkach pracownik pracodawca. Inny mój znajomy naraził się pracodawcy, gdy poinformował go, że zgodnie z przepisami pracownik, który pracuje od 9:00 do 17:00 czyli osiem godzin, i na drugi dzień przyjdzie do pracy na 7:00 rano, a nie na 9:00, to wówczas przysługują mu dwie godziny nadliczbowe. Mój znajomy usłyszał, że jak się mu nie podobają zasady, jakie panują w tej firmie to zawsze może przecież zrezygnować z pracy. No i już po stosowaniu przepisów. Można się jeszcze poskarżyć w PIP, ale jak tylko pracodawca dowie się, kto raczył na niego donieść to już możemy się pakować.

 I tak chodzimy do pracy, w której dajemy się wykorzystywać, bo jak kajdany wiszą nam u rąk nasze rachunki, które musimy opłacić. I co możemy zrobić? Nic, bo jak się nam przecież nie podoba to na nasze miejsce jest setka innych, którzy już zaznali wolności na bezrobociu.

 

Źródło blog Dziennik Pesymistyczny

 

No czy mamy wybór…. ano mamy, można zaznać wolności także jako właściciel swojej firmy, lub współpracując z jakąś firmą mlm.

Cytuję ten blog, bowiem autor uchwycił genialnie podejście zapewne większości społeczeństwa.

Dlaczego większość ludzi pomstując na np pracę w banku szuka pracy w innym banku czy to ma gram logiki?

W innym będzie piękniej niż w tym co jesteśmy?

 

Myślę, że za to odpowiedzialne jest szkolnictwo, równają nas w dół zgodnie z socjalistyczną zasadą że mamy mieć po równo wiedzy, dzieci uczą się jakiś pierdołek, znają 33932590358 dat historycznych i pojęcia nie mają czym się różni hipoteka zwykła od kaucyjnej, co to jest dźwignia finansowa, i jakie są konsekwencje brania sprzętu agd na raty, jak wyglądają cykle koniunkturalne nie będę wspominał J

Oczywiście wielu się zbulwersuje, przecież nasze dzieci to mają taką wiedzę, że sam Obama się może wstydzić, i macie racje.

Tylko co z tego jak te dzieci nie wiedzą jak wykorzystać w praktyce wiedzę o powierzchniach państw o setkach dat historycznych itd..

Na naszym zebraniu starej klasy z LO największe mierne na szynach mają największe swoje własne firmy, jednym słowem sukcesy odnieśli Ci co ze szkolnictwem byli na bakier.

Koledzy od piątek molestują się na uczelniach za grosze albo są nauczycielami itd.. paru od piątek zostało lekarzami jeden prawnikiem ( rodzina prawnicza )

Reszta średnio ucząca się jest zatrudniona u tych co mają mierne.

A oni niestety się często popisują dokładnie tym co autor bloga opisuje dlaczego…. A widział ktoś w szkole lekcje etyki biznesu?

No i mamy produkowanych ludzi którzy szukają etatu i w głowie im się nie mieści co innego bo całe życie chodzili do szkoły od 7-15 do pracy od 7-15 i zawsze ktoś im mówił co mają robić.

Mamy także wiele ludzi którzy uciekli od systemu i mają sukcesy zawodowe budując duże firmy, ale oni znowu nie dostali edukacji biznesowej jak to wszystko robić etycznie.

No i mamy tych którzy uczą nasze dzieci dokładnie powielając to czego ich uczyli.

 

A jak się ma to do mlm, dawno temu wymyślono system który przewraca cały ten socjal i kapital ;)

Ktoś mądry wymyślił, że w kupie raźniej, no i wymyślił aby moje wynagrodzenie było % od wynagrodzenia ludzi z którymi współpracuję.

Eureka, jaka nieoczekiwana zmiana miejsc, temu co jest wyżej nagle zależy na sukcesach całej organizacji bo każdy mający lepiej niżej to mój większy sukces finansowy.

Doprowadza to często do absurdu takiego, że ten który ma uczyć chce bardziej niż ten co ma być uczony J

A takich relacji szukać można w klasycznym biznesie bardzo długo.

3 komentarze

  1. Odpowiedz

    Zgadzam się w 100% z Panem Piotrem. W szkole uczą dzieci całkowicie niepotrzebnych im informacji. Czy potrzebna jest mi teraz w życiu wiedza o budowie wirusa? W ogóle niepotrzebna. W szkole więcej powinno się zwracać uwagi na krzewienie wśród Polaków przedsiębiorczości. Tylko wtedy mamy szansę na rozwój.
    A co do MLM, to uważam że do niego należy przyszłość. Więc warto zacząć w nim pracować.

    • Sebastian, Luty 22, 2011, 2:05 pm

    Odpowiedz

    Dokładnie tak :). Dlatego zacząłem angażować się w budowanie struktur i własnej ekipy, zamiast pracować w wyzysku.

    • Ramzel, Sierpień 21, 2010, 11:52 pm

    Odpowiedz

    I właśnie dlatego biorę się za MLM. :D

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.