Kategorie

Amway Polska

Od Piotra Wajszczaka …

Amway a także Amway Polska wzbudza wiele emocji, niezaprzeczalnie ma dobre produkty, ma też w swoich strukturach ludzi bardzo fajnych jak i bardzo nawiedzonych. Niezaprzeczalnie jest jednym z najważniejszych graczy na polskim rynku ( robiąc ponad 120 milionów obrotu rocznie ) Niezaprzeczalnie narosło dużo mitów o tej firmie a i sam zarząd często nie ułatwia zmiany PR  ;) W zależności na kogo się trafi, można uzyskać obraz profesjonalnego biznesu i biznesmena ale także obraz podnieconego miliardami wyportkowanego biedaka . W firmie oczywiście jest wiele grup, jeśli trafisz na kogoś z tej firmy który zamiast rzetelnych informacji z błyskiem w oku przez godzinę opowiada jak najęty kazanie na temat firmy i dobrobytu oznacza to, że trafiłeś do grupy która biznes rozwija jak Ojciec Tadeusz… poprzez wyznawców. Z wyznawcami jest pewien problem, zdarza się, że na siłę będą nawracać i Ciebie i Twoich znajomych. Na szczęście jest tam bardzo spora grupa ludzi którzy bardzo profesjonalnie budują ten biznes opierając go na rzetelności i długofalowej relacji bez podniecania się nadmiernego wielkością firmy na rynkach niedostępnych dla przeciętnego Kowalskiego.

Długo obserwowałem komu dać ten art. na blogu, wybrałem Wojciecha Stępkowskiego ( nie znam go osobiście ) jednak jego zachowanie i postawa na internecie wskazuje na profesjonalne  prowadzenie tego biznesu. I dlatego na moim blogu wylądował jego art. z jego danymi adresowymi. Myślę, że jeśli ktoś będzie chciał się dowiedzieć czegoś więcej, trafiając na Wojtka Stępkowskiego dostanie dużą dawkę konkretnej wiedzy. A kiedy się trafi na odpowiedniego sponsora i włoży w to odpowiednią ilość pracy, sukces w tej firmie można spokojnie osiągnąć! Pamiętajcie te 40 milionów rocznie prowizji w Polsce dostają Polacy :) A wsparcie tak dużej firmy także nie jest bez znaczenia, szczególnie kiedy ma się możliwość działania na rynkach wschodnich!

Amway Corporation – część firmy matki – Alticor corp. założona w 1959 roku przez dwóch Amerykanów holenderskiego pochodzenia – Rich DeVos i Jay Van Andel (zmarł w roku 2004). De Vos i Van Andel bedąc wcześniej dystrybutorami California Vitamins, która później zmieniła nazwę na Nutrilite założyli Amway jako firmę tymczasową. Powodem założenia American Way, bo taka była pierwotna nazwa firmy, był konflikt pomiędzy strukturami sprzedażowymi Nutrilite, a właścicielem planu marketingowego, którym była firma zewnętrzna. Rich i Jay będąc odpowiedzialnymi liderami jednej z większych struktur w USA postanowili założyć American Way i kupić licencję na mydło organiczne Frisk, którego nazwę później zmienili na Liquid Organic Cleaner (L.O.C.). L.O.C miało być substytutem produktu Nutrilite i ich sieć tymczasowo pod nazwą Amway miała sprzedawać zamiast Nutrilite, właśnie L.O.C. Wydarzenia potoczyły się troszkę odmiennym torem niż pierwotnie zakładali De Vos i Van Andel i Amway kilka lat później (1972) wykupiła całkowicie Nutrilite, do dnia dzisiejszego jest jego właścicielem, a Nutrilite dzisiaj stanowi największą markę Amway z roczną sprzedażą naturalnych suplementów ponad 3 miliardy USD. Amway na całym świecie, w 90 krajach i terytoriach na których działa, osiągnęła imponujące obroty – 8,4 mld USD (2009), w Polsce 120.000.000 zł. Ponad 40.000.000 zł wróciło do polskich Przedsiębiorców Amway w postaci wypłacanych bonusów w roku 2009.

Amway pod lupą sądu – W 1975 Federalna Komisja Handlu USA (FTC) złożyła wniosek sądowy przeciwko Amway Corporation, zaskarżając plan sprzedaży Amway jako nielegalną piramidę finansową. W 1979 sąd odrzucił pozew FTC i zawyrokował, że plan marketingowy Amway nie jest piramidą finansową. Uznał również, iż ów plan może być stosowany jako wzorzec przedsiębiorstwa wielopoziomowego. Ten fakt rzutuje znacząco na kształtowanie się przepisów dotyczących MLM na całym świecie w następnych latach. W Polsce zasady prawne reguluje Ustawa o Ochronie Konsumentów i Przeciwdziałaniu Nieuczciwej Konkurencji, definiując nielegalne praktyki jako tzw. sprzedaż lawinowa.

Amway Polska spółka z o.o. – funkcjonuje od listopada 1992 roku. Amway Polska rozpoczęła działalność w Polsce jako na pierwszym rynku byłego bloku wschodniego. Po niesamowitym boomie w latach 90-tych, w którym partnerami firmy stało się około 220.000 Polaków, przyszedł – w latach 2000 – 2005 czas na spadek. Niezrozumienie systemu oraz niewłaściwe go przedstawianie – jako łatwy sposób zarabiania, spowodowało wykruszanie się osób, które nie były w stanie dać z siebie odpowiednio dużo. Oliwy do ognia dolał rzucający fałszywe światło film, którego reżyserem był Henryk Dederko, producentem Jacek Gwizdała – “Witajcie w życiu”. Do dziś dnia jest sądowy zakaz publicznej emisji tego filmu. Zmanipulowani przez filmowców występujący w nim ludzie, zaskarżyli twórców obrazu do sądu, zarzucając taki przekaz filmu, który godzi w ich prywatne imię i dobre imię Amway. Tak na ten temat wypowiada się rzecznik prasowy Amway.

Amway i internet. W 1999 roku w USA powstał eksperymentalny projekt, który jak dzisiaj na niego patrzeć, zmienił na zawsze kształt działalności Amway na całym świecie. Projekt nosił nazwę Quixtar i jak się zaraz później okazało Amway w USA zmieniła w pewnym sensie nazwę na Quixtar. Pod adresem www.quixtar.com powstał wielki sklep internetowy z asortymentem nie tylko Amway ale i sklepów partnerskich, czyli firm które chciały sprzedawać swoje produkty wykorzystując sieć przedsiębiorców Amway. Witryna w ciągu 8 miesięcy dostała się na 2-gie miejsce pod względem sprzedaży wśród witryn handlowych z dziedzin health and beauty. Powstanie quixtar.com znalazło swoje odbicie na rynku Polski i Europy. W 2001 roku została otwarta witryna www.vebso.com (VEBSO skrót od Virtual Electronic Business and Shopping Opportunity), która tak jak Quixtar w USA, łączyła Amway i sklepy partnerskie. VEBSO swoją funkcjonalnością przewyższała nawet Quixtar. Współpracujący z Amway przedsiębiorcy mieli dzięki VEBSO możliwość prowadzenia swojego wirtualnego biura, gdzie można było na bieżąco monitorować parametry rozwoju swojego biznesu. Kolejne lata to okres powrotu do pierwotnej nazwy Amway. I tak w USA witryna www.quixtar.com zostaje zastąpiona www.amway.com, przy czym należy zaznaczyć wyraźnie, że funkcjonalność systemu pozostała niezmieniona. W Polsce i Europie we współpracy z Epoint SA powstaje, na bazie funcjonalności VEBSO, system www.amway.pl, który w roku 2007 dostał nagrodę za najlepszy komercyjny system roku. Sumując, jako przedsiębiorca współpracujący z Amway dostajesz gotowy system internetowy dzięki któremu możesz robić zakupy na własny użytek i sprzedawać produkty klientom. Dodatkowo system ten stanowi twoje wirtualne biuro w którym możesz monitorować wszystkie parametry rozwoju biznesu.

Asortyment produktowy Amway. Przedsiębiorcy Amway mają dostęp do 2 rodzajów asortymentu towarowego: 1) marki Amway (łącznie około 700 produktów):

  • Nutrilite – naturalne suplementy diety, napoje energetyczne, napoje wspomagające wysiłek, dodatki antyoksydacyjne do wody pitnej, system wspomagający odchudzanie Positrim – Artistry – kosmetyki pielęgnacyjne i kolorowe klasy exclusive (wyższa półka cenowa)
  • – Beautycycle – kosmetyki pielęgnacyjne i kolorowe klasy masstige (półka cenowa LOreal, Olay)
  • Espring – system oczyszczania wody pitnej wspomagany lampą UV. Jako jedyny system w Polsce w świadectwie dopuszczającym do obrotu nie ma konieczności gotowania wody po przefiltrowaniu
  • SA 8 – środki piorące
  • Dish Drops – środki myjące naczynia
  • L.O.C. – środki czyszczące
  • Body series – seria do pielęgnacji ciała – mydła i balsamy
  • – Satinique – salonowa kolekcja szamponów i odżywek do włosów
  • – Protique – szampony i odżywki do codziennej pielęgnacji włosów
  • – Icook – zestawy naczyń do zdrowego gotowania bez wody i smażenia bez tłuszczu
  • – Tolsom – kosmetyki przed, po i do golenia dla panów
  • – Glister – pasta do zębów i inne środki pielęgnujące jamę ustną
  • – Hymm – do golenia dla panów

Sklepy partnerskie (dla Polski – tysiące produktów i usług). W innych krajach Europy są sklepy partnerskie dla danego rynku. Sklepem partnerskim Amway może być każda firma, która się zgłosi do Amway i zostanie zawarty kontrakt na ustalonych obustronnie warunkach. – Edelikatesy – internetowy sklep spożywczy – Inteligo – bank internetowy – Microfirma – księgowość dla małych i średnich przedsiębiorstw – Netkelner – pizza, sushi i inne jedzenie “na telefon” – Baw się kolego – sklep z klockami Lego – Era biznes – operator telefonii komórkowej dla firm – Vistaprint – poligraficzne materiały promocyjne dla firm – wizytówki, długopisy i tysiące innych – Multizakupy – Wszystko od budowy domu po jego wyposażenie. Materiały budowlane, instalacyjne, wykończeniowe, wyposażenie łazienek, meble, artykuły dekoracyjne.

Plan marketingowy i możliwości współpracy. Najważniejszą cechą planu marketingowego MLM Amway jest możliwość budowania dowolnej szerokości i głębokości struktury. Wynagrodzenie przedsiębiorcy Amway pochodzi od każdej złotówki, która przepłynie w szerokości sieci lub w jej głębokości. Plan Amway opiera się na tabeli od 3 – 21 %, gdzie na poziomie 3% wielkość średnich dochodów to około 20-30 zł. Na poziomie 21% można liczyć na dochody rzędu 5.000 – 15.000 zł, a nawet więcej. Oczywiście wielkość dochodu zależy od indywidualnego rozkładu grupy i obrotów przedsiębiorców.

Ważnym narzędziem w strategii planowania rozwoju Twojego biznesu jest tzw Kalkulator Premii Amway, czyli narzędzie online znajdujące się w Twoim wirtualnym biurze. Znaczącym jest fakt możliwości budowania struktur sieciowych przy rejestracji działalności gospodarczej w jednym wybranym kraju macierzystym SLR – Skonsolidowanej Linii Rekomendacji – do SLR należą: Polska, Czechy, Słowacja, Węgry, Rumunia, Chorwacja, Turcja, Ukraina, Słowenia, Drugą dogodnością jest możliwość funkcjonowania jako Przedsiębiorca Amway (musi mieć wpis do EDG) lub Stały Klient Plus (nie musi mieć wpisu do EDG) przy czym osiągnięcie ostatniego poziomu w tabeli (21%) i utrzymanie tego poziomu przez kolejne 3 miesiące, obliguje do posiadania wpisu do Ewidencji Działalności Gospodarczej. Amway wynagradza bardzo sowicie osoby, którym chce się budować na dużą skalę. Ku temu został stworzony program motywacyjny FAA (Founders Achievement Awards), który daje możliwość zarabiania dużych pieniędzy poprzez intensywną pomoc w zarabianiu dużych pieniędzy partnerom w Twojej grupie. Oprócz tego, specjalnie dla rynku Europy został stworzony program nagród dodatkowych, który obowiązuje do roku 2014 – główną nagrodą dla osób najintensywniej pracujących jest jednorazowa wypłata 200.000 Euro. Szczegóły planu marketingowego i system skutecznego (!) startu biznesu tłumaczę podczas webinarów 3 razy w tygodniu, spotkań indywidualnych i spotkań otwarych, które prowadzę w internecie i w całym kraju, także w UK i BRD.

Dane adresowe

Wojciech Stępkowski www.stepkowski.net tel: 505 088 093, skype: webstep stepkowski@gmail.com

  1. Odpowiedz

    @Marek: A jakie znaczenie ma czy masz mało kontaktów czy dużo ? ŻADNE. Naucz się zawierać nowe znajomości i nagle okaże się, że nie wystarczy Ci czasu aby ze wszystkimi się spotkać i zaproponować współpracę biznesową. Powodzenia !

    • Marek, Czerwiec 30, 2012, 1:20 pm

    Odpowiedz

    @Wojciech
    Witam. Piszę z antypodów tj.konkretnie Australii.
    Otóż dwa tygodnie temu zostałem zaproszony do n21 (Amway) bezpośrednio przez tripple diamonds – Carla Nilssona oraz Angie Somers. Pomimo iż mieszkam w Sydney zaledwie 3miesiące w/w ludzie, twierdzą, że drzemie we mnie potencjał (spore doświadczenia życiowe/biznesowe) i powinienem odnieść sukces….
    W moim przekonaniu mam tu jeszcze mało znajomych i być może znacznie to wydłuży mój progres pomimo predyspozycji.
    Z drugiej zaś strony (Carl i Angie są w top 5 ze 100 000os.
    W mlm-ie Amway (n21)w Australii) gdyby nie widzieli we mnie potencjału to tak doświadczeni ludzie nie pchnęli by mnie
    w kierunku ich struktury i na każdym kroku nie oferowali bezinteresownej pomocy… Czy powinienem ich zainteresowanie uznać za duży przywilej i wyróżnienie i zabierać się do roboty pod ich nadzorem i przewodnictwem?
    Czy pomimo tego, że obie strony mają świadomość tego, że mam tu niewiele kontaktów powinienem ruszyć na podbój Australii i trzymać się jak najbliżej mentorów/wyjadaczy w n21??
    Będę wdzięczny za jakieś wskazówki – jak zwykle, najcięższy będzie początek…potem już pewnie z górki…

  2. Odpowiedz

    @Monika: Złe stwierdzenie :) Liczyć można na szczęście w Lotto. Prowadząc swój biznes Amway na sukces można ZAPRACOWAĆ :) Powodzenia !

    • monika, Czerwiec 11, 2012, 1:01 pm

    Odpowiedz

    witam!Wlasnie od niedawna jestem w AMWEY i mam torche mieszane uczucia ,czy faktycznie mozna liczyc na jakiekolwiek sukcesy? co do produktow sa dobre nawet bardzo dobre.

  3. Odpowiedz

    @Bogdan: Masz szczęście, że tylko 3 miesiące ! Uratowałeś swój mózg, hahahaha

    • Bogdan, Czerwiec 2, 2012, 2:54 pm

    Odpowiedz

    Kłaniam sie Maciejowi 4-lutego /-zdrowy człowiek,
    wprawdzie dzisiaj, nykłem tutaj,
    pierwszy raz,
    i zaciekawiło mnie!
    byłem przez chwilę w Amway! (3-mce)

    w latach 90-tych!

    to samo! manipulacja!
    niebędę powtarzał Macieju Twoich wypowiedzi!
    chociaż są z kilku miesięcy, ale zgadzam się !!!!!

    pranie mózgu,
    spotkania w wielkich salach, robiące wrażenie na nowych, naiwnych!
    takich jak ja……………
    no i w domu słuchanie taśm, obowiązkowo, od “Diamentów” itd itp……
    Zycze spokoju i wolności!

  4. Odpowiedz

    “… że nikt tego w Polsce nie kupuje mimo ze jest juz z 10 lat.” – bardzo ciekawe stwierdzenie Konrad, tylko nie wiem na jakich danych się opierasz. BTW Amway w Polsce jest od 20 lat, nie od 10 :)

    Wiedz przyjacielu, że własne widzimisię może być bardzo często bardzo oddalone od rzeczywistości.

    Nie wiem na jakie spotkania trafiłeś i ja za to gdzie trafiłeś nie biorę odpowiedzialności. Na ostatniej konferencji w Lublinie natomiast był przedstawiciel Amway Polska Pan Leszek Łukasiewicz, który pokazał bardzo dużo liczb i danych, natomiast główny zaproszony gość – Krzysztof Sałaciński przez kilka godzin uczył konkretnych sposobów umawiania ludzi na spotkania.

    Także nie wiem gdzie trafiłeś, ale wiem że trafiłeś źle :))

    • Konrad, Kwiecień 17, 2012, 3:18 pm

    Odpowiedz

    Wiecie co jest najgorsze w tej firmie? Wasze falszywe uśmiechy i wchodzenie w dupe ludziom. Ja nigdy nie ufam takiemu nienaturalnemu zachowaniu. Cena produktow jest co najmniej śmieszna. Zeby czlowiek placil 50 zl za 1kg proszku do prania. Wasza polityka, jakies dziwne plyty CD z pakistanczykiem próbującym wyprac mi mózg przez 2 godziny. Nie uslyszalem zadnych konkretow jak dzialac ,co robic ,jakie sa rezultaty ile ludzie w amway srednio zarabiaja, techniki sprzedazy nic!! Puste piep… przez 2 godziny ale oczywiscie AMWAY nie zwroci mi za stracony czas. Firma żenada nic dziwnego ,że nikt tego w Polsce nie kupuje mimo ze jest juz z 10 lat.

  5. Odpowiedz

    @Aleks: Znam Krystynę i Jarka, cho nie jestem z ich zespołu. Widzisz, totalnym błędem jest mierzyć wszystkich jedną miarą i cały czas w komentarzach powyżej ten fakt podkreślam.

    Poza tym, nie bądź taki samolubny, to że Tobie się nie podoba nie znaczy, że ma się też nie podobać innym.

    Zapewniam Cię Aleks, że więcej manipulacji znajdziesz w dzisiejszych mediach i dookoła Ciebie, niżeli we wszystkich organizacjach Amway na świecie. To, że głosowałeś na partię X czy Y w ostatnich wyborach, lub to że nie głosowałeś wogóle jest przykładem wpływu jaki na Ciebie ktoś wywarł.

    Zapewniam Cię Aleks, że czy się Tobie podoba czy nie i tak będziesz ulegać wpływom i manipulacjom, całe życie !

    • krystian.at, Kwiecień 6, 2012, 10:55 pm

    Odpowiedz

    witam wszystkich serdecznie! czy to naprawde mozliwe ze z szarego kowalskiego wyrosnie biznes-partner???W przyszlym tyg wchodze w Amway,zaden ze mnie inzynier czy polityk.Technik drzewny-na stale mieszkajäcy w Austrii.Möj lekarz zaproponowal mi i mojej malzonce partnerstwo w biznesie.Juz po pierwszych tlumaczeniach zorientowalem sie poniekad oco kaman.Obecny zawöd jaki wykonuje od roku to tapicer,zarabiam nienajgorzej…mimo wszystko wchodze w interesßczas pokaze—pozdrawiam wiosennie—wesolego Alelluja!!!

    • Jacek, Kwiecień 4, 2012, 4:17 am

    Odpowiedz

    Bylem w Amway w latach 90-tych. Miałem 3%. Produktów nie było wtedy dużo; głownie środki czystości raczej dobre. Rzeczywiście trafiłem do grupy “nawiedzonej” ale jak mi sie wydaje taki był wtedy w początkowym okresie biznesu w Polsce czas. Odpadlismy z żoną gdy zorganizowali funkcję w…. Święta Bożego Narodzenia. Nie twierdzę że tego nie można zrobić gdy się robi to profesjonalnie. Ale trzeba naprawdę być odpornym psychicznie, mieć duuuuużo czasu , zamiłowanie do tego i……. przekonaną drugą połowę. Wojciech, poznaję iż jesteś w strukturze wysooooooko :)

    • Aleks, Kwiecień 1, 2012, 12:41 am

    Odpowiedz

    Witam. Kto już jest w biznesie łatwo może dowiedzieć się kto to jest Krystyna i Jarosław Maksymowiczowie.

    W tej grupie wszystko jest jak opisane wyżej: https://www.piotrwajszczak.pl/amway-polska/comment-page-1/#comment-2918

    Właśnie takie podęjście ze strony liderów ma taki negatywny wpływ na wizerunek Amway… Ludzie są traktowani jako “bydło”

    Lepiej ciągle się uczyć i wykonywać własny zawód. Ludziom są potrzebni wiedza i ciepło rodziny… Niema tak naprawdę sensu w tych “szkoleniach i seminarach” prowadzonych przez diamentów i t.d. bo są oni głównym zarobkiem dla takich gościów, natomiast początkującemu to nic nie daje. Mówię to z własnego doświadczenia. Upline nie chce nic słyszeć o tym jak ty się czujesz i jakie masz kłopoty. MUSISZ pojechać na seminar! Fired Up! :/ Bo upline chce dostać tytuł blyskawicy albo orła (osoby którzy zaprosili jak najwięcej osób na seminar)

    A tak naprawdę to jest jedynie nieukryte manipulowanie ludzmi. I warto to przyznać.

  6. Odpowiedz

    @Dorota: Absolutnie masz rację – każdy widzi to co chce widzieć i jak ktoś szuka dziury w całym zamiast zabrać się do roboty to i płyn nie będzie mył i proszek prał nie będzie.

    • Dorota, Marzec 14, 2012, 10:12 am

    Odpowiedz

    Na pokazie produktów moja kolezanka też w to wszystko wierzyła,było tak jak opowiadali.Wszystko było takie super i rewelacyjne.Uwierzyła w to ,bo chciała uwierzyć.Wróciła do domu z zakupionym płynem do mycia naczyń i co? Na drugi dzień ten wyśmienity plyn z Amwaya stał się zwykłym plynem z supermarketu.Już nie widziała go takimi oczami jak na pokazie.I też musiała wlewać go w większej ilości,żeby lepiej umyć naczynia.To brednie o tych produktach tu chodzi o kasę.Muszą słodzić na temat tego wyrobu,bo o to w tym wszystkim chodzi.Zeby zarabiać trzeba opychać i o to w tym wszystkim chodzi.Koniec,kropka.

    • Arturro, Marzec 5, 2012, 10:19 pm

    Odpowiedz

    cześć ja dzisiaj podpisałem umowę z Amway trafiłem na młodych znajomych ludzi którzy chcą coś osiągnąć a więc zobaczymy mam pewną koncepcje co do tego nie mam zamiaru uczęszczać na jakieś szkolenia (o ile to możliwe) kupie te płyty ale nie potrzebuje psychologi i naturalnie chce zrobić swój biznes śmialiśmy się z chłopakami ze to jest banalnie proste tylko ludzie szukają dziury w dupie a ja podchodzę z dystansem do tego dużo nie tracę wiele mogę zyskać a i tak inżyniera sobie zrobię tytuł zrobię ot tak :)

  7. Odpowiedz

    @Maciej: Oczywiście, że masz rację. Szanuję Twoją opinię o produktach i Twoje zdanie ogólnie. Stary, to jest właśnie takie proste: nie chcesz mieć nic wspólnego z produktami Amway – nie używaj ich ! Nie chcesz mieć nic wspólnego z mlm, nie interesuj się tą dziedziną gospodarki. To jest takie proste !

    Wiesz, ja przykładowo nie lubię pewnej sieci stacji benzynowych i nigdy tam nie tankuję. To jest takie proste !

    • Maciej, Luty 4, 2012, 12:38 pm

    Odpowiedz

    Drodzy Opiniodawcy. Samym PR, to niestety buduje się tylko obraz, okładkę . Jakości firmy to nie posunie do przodu ani do tyłu. Jakość środków jest raczej dyskusyjna. Jedne są rewelacyjne, inne przeciętne, a inne zaś kupowane tylko dla tego że ogarnęła kogoś mania bycia milionerem i nie ma tu jakość nic do znaczenia.Ja bym się przyjrzał raczej temu najniższemu poziomowi. Bo, to na nich firma stoi. Dlaczego wysysa się z nich wszystko budując u nich przekonanie dochodowego biznesu. Po co te spotkania na dużych halach? Przecież to totalne show służące do prania mózgu. Ja bym zaczął zmiany w firmie od tego sektora. Zbudujcie w ludziach chęć używania i umiejętność rozróżniania a nie owczy pęd do bogactwa. Narzekacie że tak mało jest ludzi w tym biznesie? Odpowiedź jest właśnie tu. Zobaczcie. Kiedyś było ich blisko 100.000 teraz jest około 55.000. A ilu jeszcze się przewinęło? Będzie około 500.000? Ilu zbankrutowało, bo żyło nadzieją, żyło w sztucznie wykreowanym świecie. Tym sobie ta firma zraziła ludzi do siebie. Niestety nie wierzę w odbudowę zaufania, jeśli tylu ludzi spotkała krzywda w tym biznesie. Jestem rozgoryczony, bo sam w latach 90′-ych o mało nie doprowadziłem się do nędzy. chętnie bym używał wybiórczo, produktów, ale tak jak wielu ludzi, nie mam zamiaru nawet spojrzeć na te produkty. Nie chcemy wspierać takiej firmy, choćby produkty były najlepsze.

  8. Odpowiedz

    @Maciej: Odniosę się tylko do Twojego pytania o dochody, a pominę kompletnie całą emocjonalną tyradę zaczętą od słów “Szanowni maniakalni wyznawcy tej wielce szanownej utopii”

    Dane podane oficjalnie przez Amway Polska dla rynków Europy Wschodniej:
    a)Poziom – wyróżniona platyna: średnio miesięcznie 1.703 Euro, średnio rocznie 20.435 Euro, najwyższa premia roczna: 82.958 Euro
    b)Poziom – wyróżniony szmaragd odpowiednio: 5 740, 68 874, 135 541
    c)Poziom – wyróżniony diament odpowiednio: 17 374, 208 488, 255 252

    • Maciej, Styczeń 29, 2012, 7:41 pm

    Odpowiedz

    Szanowni maniakalni wyznawcy tej wielce szanownej utopii. Czy ktoś z Was na własne oczy widział wydruki z konta bankowego tych Waszych diamentów. A może wszyscy od 9% w górę pokażą porównanie ile dostali faktycznie kasy na konto a ile zainwestowali. Udowodnijcie w internecie ponad wszelką wątpliwość że tyle zarabiacie. I że tyle zarabiają diamenty i ze to nie są aktorzy na potrzeby show jakie się odbywa na tych Waszych spotach i openach.Nie zachowujcie się jakby to była jakaś religia, że wiara czyni cuda. Biznes to nie religia, to mnie mrzonki i opowiastki. Tak naprawdę kasę to mają
    właściciele i ich przedstawiciele. Przestańcie opowiadać. Zacznijcie udowadniać, albo zamilknijcie na wieki. Co jest chłopy i kobity? Tak łatwo wierzycie w opowiastki? Gdzie są dowody? Czyż nie wiecie, że od ślepej wiary do upadku jest nie daleka droga? Że ślepa wiara prowadziła do wojen religijnych? Doprowadziła do stworzenia takiego jak Rydzyk czy też inni guru największych sekt na świecie? Nie muszę chyba wymieniać. Wiecie czym to zazwyczaj się
    kończy? Samobójstwem, szpitalem dla wariatów, upadkiem rodziny lub inną tragedią rodzinną.
    Powiem jeszcze inaczej. Robić się Wam nie chce. A wystarczy na rok lub dwa wyjechać choćby do Norwegii lub Belgii i wrócić tu z kasą pozwalająca na wiele i bez tego poświęcenia i wydawania rodzinnych majątków bo na wsadzali Wam tej idiotycznej teorii w główki.
    A pewnie, nikt nikogo nie zmusza, ale czy zaprzeczycie że jak się człowiek waha, to osoba werbująca jest jak naładowana. Nie odpuści, i trzeba tu być albo z silną psychiką albo naprawdę wiedzieć czym grozi wejście w te struktury. Cały biznes na zmanipulowanych stoi. Wejdą tacy, kupią coś raz czy drugi i jak się zorientują że są tylko jeleniami, to odchodzą. A nic straconego. Są następni, a po nich następni. Dorastają w międzyczasie też następni naiwni, bo tych nie brakuje. W ten właśnie sposób firma ma sprzedaż. A ci co siedzą dłużej bo mają ambicję albo żyją tylko tym że kiedyś będą diamentem i zatracają się. Kupują, kupują, i kupują. Płacą im przepłacając kilkukrotnie za towar o wiele gorszej jakości niż środki sprzedawane w Supermarketach pod nazwą tych Marketów po kilka złotych za sztukę. Najgorzej, że budzą się jak już właściwie nie mają nic i są życiowymi bankrutami, bo firma Amway wyssała z nich wszystko w imię jakiejś idei, która sprawdza się tak mniej więcej u jednego na kilka lub kilkanaście tysięcy zwerbowanych.Stary chwyt z donoszeniem krzeseł na spotkaniach, to też część układanki. Szalejący ludzie, płaczący ze szczęścia lub obnoszący się znaczkami, to też element gry. Wystarczy kilku, aby tłum oszalał jak marionetki. Poczytacie o tym w książkach mówiących o teorii tłumu i manipulowania nim. Życzę

    wszystkim Amwayo-maniakom rychłego przebudzenia. Puki nie osiągniecie dna.

    • ola, Styczeń 28, 2012, 11:49 pm

    Odpowiedz

    Witam,

    Jestem zbulwersowana nieudolnością “szkolenia” osób, które szukają wśród
    znajomych potencjalnych działaczy firmy “A”.
    Ludzie stają się wręcz opętani, zakochani (nie wiem tylko w kim?, czym?).
    Ktoś kogo znałam okazuje się nagle “innym”człowiekiem, wręcz nawiedzonym…
    Coś chyba tu nie jest TAK?
    Znam produkty tej firmy i są one przeciętne, nie zachwycajmy się na siłę!!!
    Niepokoi mnie jednak fakt wprowadzania w jakiś niezrozumiały dla mnie STAN
    osób zajmujących się namawianiem innych do udziału w tzw. biznesie…
    Ludzie opamiętajcie się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    • Jacek, Styczeń 24, 2012, 3:45 pm

    Odpowiedz

    do Marka “niedowiarka” (sorry za niedowiarka) Mam propozycję: Kup sobie jakieś produkty “A” np. proszek do prania pastę do zębów L.O.C. odplamiacz (rewelacyjny) poużywaj, a potem dyskutuj ewentualnie o sektach. Uważam, że produkty są super a sama dystrybucja no cóż robią to tylko ludzie, jedni lepiej inni gorzej ale ważne,że przynajmniej coś robią.

    • Maciek, Styczeń 23, 2012, 12:46 pm

    Odpowiedz

    Ja miałem styczność z Amway i nikt mi nie kazał nic kupować ani książek ani produktów sam dokonywałem wyboru czego chcę miałem wolny wybór tak jak każdy ma wolny wybór czy pasuje mu ten produkt czy ten każdy ma swój rozum i chyba wie co robi prawda.

  9. Odpowiedz

    Hmm… Czytając tą całą dysputę przypomina mi się przypowieść o “słoniu i 5 ślepcach”…

    @Maniek – to właśnie cała ta heca wynika stąd, że nie każdy przedsiębiorca/dystrybutor (nie tylko Amway) rozumie, że jak klient po profesjonalnej prezentacji mówi “nie jestem zainteresowany” i nie docierają do niego żadne rzeczowe argumenty lub po prostu lubi zaopatrywać się w bierdronce albo innym shicie tego typu, to znaczy, że nie jest zainteresowany i basta, i należy dać mu spokój. To wolny kraj i masz prawo korzystać z takich produktów, i robić taki biznes jaki Ci się podoba. Toż to Twoja wola czym myjesz zęby i gdzie zarabiasz na życie. Jeśli człowiek jest inteligentny, ceni sobie jakość i umie liczyć, to sobie policzy i albo dostrzeże korzyści dla siebie płynące z bycia klientem lub/i przedsiębiorcą/partnerem firmy MLM, albo nie widzi i idzie swoją drogą. Zarówno koncepcja biznesu jak i produkty są DLA KAŻDEGO, tylko niestety albo stety NIE KAżDY będzie robił biznes i nie każdy będzie kupował dobre produkty.

    Druga sprawa. Zupełnie nie rozumiem tych wszystkich pieniaczy. Skoro mi się jakiś “film” nie podoba, to nie oglądam go na siłę i przełączam kanał, a skoro go nie oglądam, to nie wchodzę tu gdzie mnie nie chcą i nie opowiadam bzdur na temat tego “filmu”, ani nie sieję moich wyssanych z palca opinii na jego temat. Skoro lubię jeździć Mercedesem, to nie wchodzę na forum Opla i nie wylewam tam wiader szczyn i pomyj na sympatyków Opla, tylko dlatego, że nie kochają Mercedesów. A jeśli nagle zachcę dowiedzieć się na temat BMW, to po poradę i wszelkie informacje na temat pojazdów tej marki udam się do właścicieli BMW, a nie do właścicieli Fiatów. Czy to jest na prawdę takie skomplikowane, czy ja z innej planety jestem?

    @Wojtku (Stępkowski), Świetny rzeczowy artykuł.
    @Piotrze (Wajszczak), Dzięki za rzeczowego bloga.

    Pozdrawiam :) …Wszystkich bez wyjątku

    • Maniek, Styczeń 16, 2012, 10:29 am

    Odpowiedz

    Wszystko fajnie, ale żeby wziąć zakupy za te śmieszne 30zł (pasta do zębów chyba tylko) dla siebie dolicz przesyłkę, chyba ze ktoś jest tak nakręcony z robi duże zakupy i po prostu ci policzy po normalnej cenie za te niby koncentraty, już lepszy jest płyn za 3zł z biedronki niż z za 35zł. Dla osób nierobiących biznesu jest to kompletnie nieopłacalne, albo ktoś tego nie przeliczył, nagle wkrętka od przedstawicieli amway, że rodzina wydaje 300zł na produkty, tak 300zł, ale chyba w Amway. Byłem dwa lata przeliczyłem wszystko po jakimś czasie i stwierdziłem, że wole etat niż ciągłe gadki o osobach, które podpisały czy nie podpisały przy każdej okazji, a znajomi nie traktują cię poważnie, maja cię za nawiedzonego, szkoda mi znajomych dla takiej sprzedaży, a nikt niech mi nie mówi, że to nie są twoi znajomi skoro nie chcą kupować, bo to CHORE!! Tolerancja ponad wszystko!

    • Stanislaw, Grudzień 29, 2011, 9:30 pm

    Odpowiedz

    Witam.
    Dziękuję za stronę,temat,WSZYSTKIE wypowiedzi te na + i te na-
    Każdy wpis dla mnie był bardzo ważny od jakiegoś już czasu biegam sobie po forach i czytam różne wypowiedzi jedne są wymianą emocji inne wyznaniami niczym z sekty.
    Mamy prace zawodowa i stale pieniążki z niej, porównał bym ten model do życia w klatce której obszar ogranicza ci/mi zasobność portfela.
    Istnieje jeszcze jeden model, model dżungli gdzie prowadząc biznes wyrywasz strzępki rynku w celu zaspokojenia swoich potrzeb.
    Żyjąc w klatce błędem było by oczekiwać profitów z dżungli.
    Będąc zaś drapieżnikiem w dżungli nie ma co liczyć na bezpieczeństwo w klatce.”dziś ty jesz jutro jedzą Ciebie.”

    MLM dla mnie jest takim pomostem i unikalną szansą na bezpieczeństwo klatki i WYPRACOWANIA sobie profitów (mniejszych czy większych)z dżungli.

    Jakiś czas temu nawiązałem dialog (tak mi się wydaje)a może monolog (więcej ja się naprzykrzałem)tą ocenę zostawiam osobie która mnie dziś wprowadzi do tej “SEKTY” ludzi pozytywnie zakręconych.

    Podchodziłem PONOWNIE do biznesu AMWAY jak lis do jeża.

    Jeszcze raz dziękuję za wszystkie wypowiedzi.

    Pozdrawiam Stanislaw.

    • John, Grudzień 15, 2011, 9:40 am

    Odpowiedz

    ……..Inwestuj we własne marzenia. Przeczytałem wszystkie komentarze, podoba mi się że są tutaj pozytywne i negatywne opinie wtedy jest realistyczny obraz. Z tym biznesem jest jak z małażeństwem jak się nie pięlegnuję to też nie wychodzi. Kiedyś się człowiek uczył na własnych błedach ale czasu mu brakło na odniesienie sukcesu, później stwierdził, że zacznie uczyć się na cudzych. Jestem przekonany w obecnej erze sieci tzn networku czas pozwala tylko na szybkie skopiowanie sukcesu ludzi sukcesu. W MLM jest to możliwe!!! Tylko jeśli chcesz się poradzić opini np. w przypadku Zdrowia idziesz do eksperta, który jest skuteczny i zajmuję się tym tematem od ponad m.in 10 lat. Tak samo w tym biznesie udałem się do człowieka, który jest w tym biznesie 30lat i ma sukces – Zbyszka Reka, a wtedy dzieją się też sukcesy. Pozdrawiam wszystkich Silver z Gliwic. W biznesie jestem od 21 stycznia 2011 – http://www.johnstrefa.com. Słuchajmy rad ludzi sukcesu, życie jest zbyt krótkie!!!

    • Grzegorz, Grudzień 7, 2011, 4:21 pm

    Odpowiedz

    …AMWAY biznes jest dla ludzi o finansowej inteligencji,oparty na kupowaniu roznych produktow na potrzeby wlasne,swojej rodziny i dowolnej ilosci klientow w swoim “sklepie internetowym”,oraz na nieograniczonym “duplikowaniu” tego samego mechanizmu wsrod ludzi,ktorzy sa zainteresowani powiekszaniem swoich dochodow,a to wszystko w oparciu o mechanizm “prosumpcji”…podstawa tego biznesu jest zmiana “nawyku” robienia zakupow,jezeli chcesz zarabiac,kupuj u siebie,jezeli chcesz “wspierac” jakies klasyczne sklepy,kupuj w tych sklepach…AMWAY biznes jest oparty na ludziach,produktach i liczbach….CZY ZNACIE LATWIEJSZY BIZNES ?…to pytanie jest do niedowiarkow i tzw. “ekspertow” podworkowych,czyli sasiadow,ktorzy czesto nie potrafia pomoc sobie,ale za to chetnie “doradzaja” innym,co jest oplacalne ,a co nie…:):):)

    • Iwona, Grudzień 6, 2011, 3:31 pm

    Odpowiedz

    Jestem pod wrażeniem ostatniego linku. Naprawdę nie wiem skąd są wyciągane takie linki i jaki mądry człowiek musiał napisać te artukuły. Są różne grupy w Amway, tak jak różni ludzie. Przed podjęciem współpracy czy w pracy czy w biznesie, trzeba najpierw zbadać współpracowników. Człowiek myślący o przeciętnym poziomie inteligencji powinien przeczytać umowę w Amway i np. o tym, że w Amway nie ma przymusu po pierwsze kupowania produktów, a po drugie na szkoleniach nie widziałam psychomanipulacji..:) Pamiętajcie, że to biznes ludzi, a ludzie są różni. Firma Amway to tylko dystrybucja i logistyka. Szkolenia czy inne elementy nie są obowiązkową częścią Amway. Kreują ją przedsiębiorcy żeby usprawnić działanie grupy. Zupełnie nie rozumiem tej całej nagonki. Czytam różne fora i jestem w szkoku czego się dowiaduje. Przestańmy słuchać niefachowych informacji w Internecie i może najlepiej by było sięgnąć po radę specjalistów w branży. Na pewno babcia , wujek czy przyjaciel nie będący w branży nic Wam interesującego nie powie. Macie Wojtka czy mnie i innych uczciwych przedsiębiorców nie tylko z Amway. Im zadawajcie pytania na pewno z chęcią fachowo odpowiemy.

  10. Odpowiedz

    @Tomasz: to już cały świat przerabiał, daj coś nowego chłopie :)

    • Tomasz, Listopad 23, 2011, 4:39 pm

    Odpowiedz

  11. Odpowiedz

    @bartek:
    Primo: nie 400 PV na 3%, tylko 200 PV – zapoznaj się dobrze z planem marketingowym Amway, proszę
    Secundo: nie wiem kto Ci dał tak niewiarygodne informacje vide “wyrywania punktów”, że aż kipi z Twojej wypowiedzi kompletne niezrozumienie zagadnienia.

    W zespole Przedsiębiorców Amway, który działa na zdrowych zasadach musi panować równowaga pomiędzy sprzedażą osobistą i ilością graczy w zespole.

    Dzisiejsze standardy, których jestem w stanie nauczyć każdego to 200 PV (ok. 1200 zł) obrotu osobistego, z czego 50 PV (300 zł) jest tym co potrzebuje polska rodzina, a 150 PV (900 zł) to jest to, co potrzebują Twoi klienci. 900 zł to jest 30 klientów, po 30 zł.

    Nie gadaj że nie znasz 30 osób, co kupują za 30 zł miesięcznie w supermarketach artykułów pierwszej potrzeby !!!

    • bartek, Listopad 11, 2011, 8:52 am

    Odpowiedz

    Zrobmy szybka kalkulacje. zeby zaczac zarabiac 3% trzeba miec 400 punktow miesiecznie
    400punktow x 6 zl =2400 zł czyli ty albo ty wraz z ludzmi pod toba ktorych musial bys znalesc musza skladac zamowienie na conajmniej 2400 zl miesiecznie ty z tych 2400 zl dostajesz 3 % to jakies 72 zl

    zeby dojsc do progu 9% trzeba miec 1200 punktow x 6 zl= 7200 zl
    ty maasz z tego jakies 650
    i tu sie robi wielki problem bo zeby miec te 650 zl musisz miec naprawde wiele ludzi pod soba. powiecmy ze bardzo optymistycznie popatrzymy zaprosisz miesiecnzie 2 osoby karzda wydrze 100 punktow ty kolejne 100. karzda osoba wydrze kolejne z tych zaproszonych wydrze kolejne 100 czyli musial byc miec pood soba 11 osob. hmm troche duzo jak na 650 zl

    Kolejna sprawa produkty sa nieznane, a reklamowanie ich jak to robia np plyn do naczyn koncentrat. ma wystarczac na 10 miesiecy dla 4 osobowej rodziny, ale jak nie myje to po co mi taki plyn. kolejna sprawa cena jest wysoka

      • admin, Listopad 11, 2011, 10:01 am
      • Autor

      Odpowiedz

      Bartek, aby mieć 1500zł prowizji w fabryce styropianu należy sprzedać 1000m3 towaru i być lepszym od 120 innych fabryk.
      Kto mówił, że w MLM i poza zarabia się miliony za nic? ;)

    • Mirek, Listopad 4, 2011, 8:09 pm

    Odpowiedz

    Witam :)
    W MLM a dokładnie w Amwayu działam od końca sierpnia tego roku.Oprócz tego pracuje na etacie.Mam własny wiarygodny przelicznik czasu włożonego w pracę w MLM i wyniku finansowego w porównaniu z wynikiem finansowym na etacie.
    W mojej obecnej pracy za 8 godz. czyli za jedną szychtę mam 80 zł. Zarabiam 1422 zł zależy od premii i ilości godzin. tak mniej wiecej.Tak to wygląda-bez ściemy.

    Teraz praca w MLM : za ok. 4 godz. czyli rozmowy, polecanie itp. wszystko to zsumować do kupy to zarobiłem 145 zł.Nie ubierając ubrania roboczego.To mnie kosztowało przełamania się i zwyczajnego odezwania się do znajomych ale efekt dzień a noc prawie.Wielu rezygnuje bo nie ma motywacji.W pracy na etacie nikt nie potrzebuje motywacji to każdy ma zagwarantowane!!! po prostu szef ciebie zmotywuje.Przestaniesz pracować to lecisz z pracy-tego nie trzeba udowadniać.W MLM wyrzucić możesz sam siebie.Nie wychodzi ci- kto jest za to odpowiedzialny:kolega, rodzina, sąsiad, brat… -nie a kto ?? w takim razie?? Ty i tylko ty.

    • Robert Ciarka, Październik 13, 2011, 5:44 pm

    Odpowiedz

    Zajrzałem w to miejsce kiedy piana kipiała i aż wylewała się z ekranu. Wszedłem teraz i z dużym zadowoleniem odkryłem, że Piotr Wajszczak potrafi dokonywać cięć, które podnoszą wartość jego strony. Moje uznanie Piotrze.
    Odkryłem też komentarze bardzo ciekawe, szczególnie dwóch Pań, Marzeny i Beaty.Utożsamiam się z ludźmi, którzy pytają, wątpią i posiadają własne zdanie, a ich wypowiedzi nie powodują fermentacji.
    Z biznesem Amway jest tak samo jak z innym dodatkowym zajęciem, trzeba znaleźć równowagę, gdyż wszystko co ważne dla nas, potrzebuje przeznaczonego na to czasu. Czasu, którego w tym momencie nie możemy oddać innej sprawie. A mówię o tym, żeby znaleźć czas dla siebie, dla rodziny, dla podstawowego zajęcia i dla biznesu. Tu nie ma miejsca na wolną amerykankę, bo to rodzi życiowe frustracje i rozczarowania. Na wszystko co ważne w moim życiu muszę znaleźć czas, i gdy ktoś chce na siłę zorganizować mi życie według swojego “widzi mi się”, to stanowczo należy przerwać.
    Współpracuję z Amway i wszystko co jest dla mnie ważne ma mój czas wtedy, kiedy dokładnie go potrzebuje.
    Polecam takie podejście do MLM. MLM wymaga swojego czasu, lecz nie całego Twojego czasu jaki masz do dyspozycji. Tydzień ma siedem dni i samemu należy zdecydować, w które dni i w jakich godzinach robisz swój własny biznes. Bo rodzinę, przyjaciół i własne życie mamy jedno, a pieniądze w tym wszystkim mogą być nic nie warte, jeśli zdobędziesz je kosztem tego, co jest dla Ciebie naprawdę ważne.
    Pozdrawiam :)

  12. Odpowiedz

    @Beata: Dziękuję bardzo za przychylne zdanie na temat mojego podejścia do biznesu. Kim jestem ? Przedsiębiorcą Amway prowadzącym swój biznes od 2001 roku we współpracy od początku z tą firmą.

    Nie należy mylić Przedsiębiorcy Amway z Przedstawicielem Amway (nota bene takie pojęcie nie funkcjonuje w praktyce – Amway nie ma swoich przedstawicieli)

    Przedsiębiorca Amway to osoba prowadząca działalność gospodarczą, która oprócz współpracy z firmą Amway może prowadzić wiele innych działalności, co w moim przypadku miało miejsce przez kilka lat – zajmowałem się marketingiem w obrocie nieruchomościami i działalnością reklamową.

    Co rozumiem przez kontekst “trafić do odpowiedniej grupy” ?

    Biznes mlm, w tym działalność we współpracy z Amway, prowadzą różni ludzie. Niestety, ubolewam nad tym, ale gros osób myśli, że prowadzi tę działalność odpowiednio, ale tylko myśli i stąd tyle kontrowersji i oszołomstwa. Ich sposób budowania biznesu i postępowania z partnerami biznesowymi pozostawia niestety wiele do życzenia (niekontrolowany entuzjazm czy wręcz wariackie zachowania). Jeden z takich przykładów – z bułeczką, opowiadam w rozmowie o normalności w mlm, który to film znajdzie Pani na blogu Piotra.

    Często powtarzającym się, ale jakże w mojej ocenie niewłaściwym jest slogan: “u nas w grupie nic nie sprzedajemy, u nas się tylko kupuje na własny użytek”

    Ci, co jako podstawę, próbują wkuć tę zasadę w zdrowo budowany biznes, nie wiedzą nawet ile tracą na tym, że ich grupy opierają się na braku promocji sprzedaży. Zdrowy i wysokodochodowy mlm to jest właśnie umiejętne połączenie wysokiej klasy sprzedaży (bez nachalności, raczej danie klientowi czegoś, czego nie dostanie gdzie indziej np. w sklepie) z umiejętnym zduplikowaniem tego wśród zespołu (grupy)

    Pani Beato, jest jeszcze wiele innych aspektów, które jednak bardzo chętnie poruszę z Panią w prywatnej korespondencji. Moje dane kontaktowe są na moim blogu.

  13. Odpowiedz

    @Dawid: Podoba mi się Twoje podejście do świata. Widzisz, znam gościa, który zaczynał od handlu ziemniakami i marchewką na łóżku polowym. Teraz, po kilkunastu latach ma sieć sklepów warzywniczych. Zatrudnia sprzedawców i kierowników sklepów. Ale … jak można dobrze zarabiać na marchewce i ziemniakach ? Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Mniej ignorancji i więcej pokory stary :)

    • Beata, Październik 9, 2011, 8:15 am

    Odpowiedz

    Jestem w trakcie poszukiwania wiarygodnych informacji na temat Amway i cisze sie ze w trakcie moich poszukiwan trafilam te strone. Moj powod poszukiwan “prawdziwego oblicza Amway-u” jest bardziej banalny niz chec zarobienia milionow – chce miec spokoj w domu! Moj przyszly maz byl bardzo zaangazowany w Amway-owski bisnes
    w latach 90′. Spotkania,ksiazki,kasety, wycinanki luksusowych domow i samochodow, mantry powtarzane przed zasnieciem i po obudzeniu plus slepa wiara ze mu sie uda. Do tej pory nie wiem dlaczego mu sie nie udalo bo on sam nie ma jasnej odpowiedzi. Brak wiary w siebie moze, bo co do wiary w firme to ho-ho-ho! Do dzisiaj twierdzi ze jest to najlepszy system na swiecie i nasza kazda dyskusja na ten temat konczy sie wzajemnym skakaniem sobie do oczu. Ja o Amway-u w zyciu nie slyszalam – i przyznam szczerze, ze po “zaaneksowaniu” mieszkania narzeczonego, kiedy przy wielkim sprzataniu natknelam sie na zakurzone walizki z kasetami, ksiazkami,planami motywacyjnymi zaczelam zadawac “niewygodne” pytania no i powstal caly ambaras ktory trwa od paru lat. Ostatnio doszlam do wniosku ze nic nie osiagne jezeli sama sie nie przekonam, u zrodla, co to znaczy biznes z Amway? On ciagle nie moze przezalowac ze mu sie nie udalo. Nie znosze wyrabiac wlasnych opinii bazujac na oswiadczeniach oszolomow – zarowno tych pro jak i przeciw. Czytam ksiazki motywacyje – niektore interesujace, niektore pozal sie Panie Boze. Zaluje, ze wyrzucilam wszystkie kasety. Moze pomoglo by mi to zrozumiec wielotelnia obsesje mojego faceta. Moze moglabym przyznac mu racje…Moze moglabym byc wlascicielka wlasnego biznesu zamiast pracowac dla kogos. Dziekuje za zwierzenia Marzeny – brzmia realnie. Czy Amway to organizacja z haslem “albo jestes z nami albo cie nie znamy”? Cos takiego jak Swiadkowie Jehowy? Podobno spotkania Amway’a to prawie jak kosciol jakis. Oczywiscie odniesienie sukcesu zalezy od tego jak nastawiony kandydat jest umyslowo czy moze zaprogramowany jak ktos woli, wiec te spotkania tygodniowe sa bardzo wazne zeby utrzymac to nastawienie. Zgadza sie? Zeby realia zycia codziennego nie popsuly entuzjazmu. Nie bardzo podoba mi sie, ze w ksiazkach ktore czytam minimalizuje sie znaczenie edukacji – nie ma znaczenia czy jestes lomotem czy geniuszem masz takie same szanse na sukces. Naprawde? Bill Gates nie skonczyl szkoly to fakt… Panie Wojciechu bardzo podoba mi sie Pana profesjonalne podejscie i Panskie komentarze maja sens. Nie wiem kim Pan jest. Przedstawicielem Amway? Chcialabym zapytac co Pan rozumie przez “grupy” – jezeli ja chcialabym miec pozytywniejsze doswiadczenie niz Marzena to musze wybrac odpowiednia grupe? Na jakiej zasadzie musze sie opierac? Skad moge wiedziec ze dana grupa nie zrobi ze mnie totalnej przeciwniczki Amway’a i co za tym idzie nie rozbije mojego jeszcze nie oficjalnego malzenstwa :-))??
    No to gdzie zaczac by doswiadczyc Amway?
    Dzieki. B

      • admin, Październik 9, 2011, 9:49 am
      • Autor

      Odpowiedz

      proszę o info na priv. Dam Pani namiary na ludzi z nurtu ommm ommm będę milionerem & na normalnego człowieka który w tyłku ma pierdoły o bogactwie, jeno robi dużą grupę ludzi używających produktów.

    • Dawid, Październik 8, 2011, 1:11 am

    Odpowiedz

    masakra ludzie kto wam takich amerykańskich głupot na opowiadał, sieczkę z mózgu zrobił!!!
    skończcie szkoły idźcie do pracy dochodźcie do czegoś a nie jakichś bzdur słuchacie ,że będziecie sprzedawać pastę do zębów czy płyn do naczyń i będziecie opływać w dostatku i wolności…
    przecież to śmieszne

    • Ryszard, Wrzesień 10, 2011, 10:21 pm

    Odpowiedz

    Panie Darku. Wybór firmy nie jest aż tak ważny jak wybór Pana przez sponsora (bo to jest naturalna droga w MLM).
    Jeżeli pełny MLM to chyba tylko Amway lub Oriflame.
    Różnicę między nimi znajdzie Pan w pkt. 3 wpisu Pana Wojciecha. W Oriflame są przykłady samodzielności, w Amwayu zawsze jest “pomoc” lini sponsorskiej (czasem nadmierna).
    Pozdrawiam serdecznie.

    • Magda, Wrzesień 4, 2011, 9:43 pm

    Odpowiedz

    przeczytałam wszystkie posty!!! wiele ciekawych rzeczy można się dowiedzieć ale ciekawe ile w tym wszystkim prawdy?

  14. Odpowiedz

    Co ja polecam ? – to wiadomo i potrafię to mocno uzasadnić, proszę pisać do mnie na priv w razie zainteresowania.

    Ogólnie Panie Darku:
    1) Firma z którą chce Pan wejść do współpracy musi mieć siedzibę w Polsce i zarejestrowaną formę prawną w Polsce. Proszę nie wiązać się z firmami z siedzibą w Honolulu czy innym Zimbabwe, nawet gdy ich oferta jest “niesamowita i niepowtarzalna”
    2) Proszę nie słuchać ludzi mówiących “nasz mlm jest łatwy bo …” – nie ma łatwych mlm-ów ! Wszystkie koncepcje mlm są proste ale nie łatwe w realizacji. Owszem, mlm da się budować szybko i łatwo ale … zanim to się stanie trzeba się nieźle natrudzić, zanim znajdzie się własną metodę.
    3) Jest niemożliwe osiągnięcie sukcesu w jakimkolwiek mlm-ie bez wsparcia ze strony linii sponsorowania i szkoły biznesu. Pisałem o tym na moim blogu. Jako szkołę biznesu rozumiem tutaj zespół ludzi, którzy doszli do określonych sukcesów i którzy chcą dzielić się wiedzą co robili i jak robili, że tam doszli.
    4) Rozsądnie budowany mlm to połączenie dochodu z sieci z dochodem ze sprzedaży produktów. Proszę krytycznie patrzeć na tych, co mówią: “u nas nie musisz sprzedawać”. MLM jest dalej posuniętą formą sprzedaży bezpośredniej i nie może zdrowo funkcjonować bez sprzedaży. W zasadzie budowanie struktury to też jest sprzedaż, tyle, że nie produktu tylko danego planu marketingowego kandydatowi.
    5) Skoro ma Pan sprzedawać produkty lub usługi klientom, proszę wiązać się z firmą, która daje na swoje produkty gwarancję zwrotu pieniędzy. Jest to krytyczne ! Niezadowolony klient powie o tym 100 innym potencjalnym klientom. Gwarancja zwrotu pieniędzy oznacza zwrot 100% pieniędzy w przypadku niezadowolenia klienta.
    6) Dobra firma mlm legitymuje się wynikami fiansowymi. Proszę mieć na uwadze fakt, że można mówić o stabilności jakiejkolwiek firmy po 5,7 latach działalności. Nie twierdzę, że z nowymi firmami mlm nie da się zrobić wiele, ale jest to o wiele trudniejsze. Brak doświadczenia na rynku oznacza kreowanie tego doświadczenia przez tych, co dany system rozwijają.
    7) Proszę bacznie spoglądać na rzetelność firmy, z którą Pan chce się związać a przede wszystkim na fakt płacenia w terminie należnych bonusów. Mieć należy na uwadze to, iż w przypadku niewypłacenia w terminie bonusów ludzie z Pańskiego zespołu najpierw będą niecierpliwi w stosunku do Pana – nie do firmy. W ten sposób można naprawdę stracić cenne relacje międzyludzkie.
    8) Bacznie należy przyglądać się firmom które na starcie życzą sobie dużych inwestycji. Zakup tzw “startera” nie powinien przekraczać kilkuset (100 – 500) zł. Firmy, które żądają za starter 2000 USD należy mocno prześwietlić.
    9) Krytycznym jest wypłacanie bonusów w złotych polskich na konto w banku znajdującym się w Polsce. Przedsiębiorcy współpracujący z firmami dającymi wypłaty bonusów na karty debetowe banków znajdujących się poza terytorium RP mogą stać się szybko obiektem zainteresowania stosownych urzędów. Owszem jest możliwe czerpanie dochodów zagranicznych ale … wszystko ze zdrowym rozsądkiem.
    10) MLM to jest wielka szansa i wielka przygoda. Proszę nie czekać ze startem zbyt długo. Szkoda czasu :)

    • Dariusz, Sierpień 13, 2011, 4:34 pm

    Odpowiedz

    Witam Panów Wojciecha i Piora.
    Po piętnastu latach pracy w handlu tradycyjnym (Przedstawiciel Handlowy, Kierownik Regionu) chciałbym rozpocząć “karierę” w sektorze MLM co proponujecie, jaką firmę wybrać?
    Pozdrawiam
    Darek.

      • admin, Sierpień 13, 2011, 6:30 pm
      • Autor

      Odpowiedz

      Proponuję w spokoju porozglądać się za firmami, wybrać profil produktowy który Panu odpowiada, sprecyzować firmę a następnie poszukać dobrych sponsorów (osób które pomogą rozwinąć Pana biznes)

    • Michał, Lipiec 30, 2011, 9:30 am

    Odpowiedz

    Zgadzam się z Marzeną ! Wg mnie produkty mają super ! Złe opinie są tylko wystawiane przez ludzi którym nie wyszło albo lubią wszystko krytykować. Nie rozumiem tego całego hałasu. Kupuję rzeczy na internecie na wszystko gwarancja 100%. Mi się to podoba ;)

    • gustaw, Lipiec 4, 2011, 5:22 pm

    Odpowiedz

    Dzień dobry.
    Mając doświadczenie z Amwayem, tym za “Wielkawodą” mogę subiektywnie stwierdzić jedno, absolutnie żenujacy PR tej firmy. Pamiętajmy, że sukces firmy w różnych rejonach świata jest uzależniony od mentalności odbiorców produktu. Amerykanie sa bardziej podatni na głupkowate reklamy i atmosferę elitarnej przynależności.
    Stąd ten sukces. Widząc w swoim środowisku tylu zamożnych emłejowców, utwierdzam się tylko w tym przekonaniu.
    Gustaw

  15. Odpowiedz

    @Marzena: trafiłaś do takiej grupy, a nie innej. Niestety to co opisujesz wieje rzeczywiście totalitaryzmem, ale cóż – niektóre grupy słyną właśnie z takiego sposobu “budowania”

    Jak widzisz to wszystko jest na krótką metę, bo niestety gros osób nie wytrzymuje takiego klimatu. Lecz Marzenko są inne grupy, nastawione na normalność, a nie oszołomstwo i totalitaryzm.

    • Marzena, Czerwiec 22, 2011, 10:27 am

    Odpowiedz

    Od listopada 2009 jestem związana z Amway przez ponad rok aktywnie uczestniczyłam we wszystkim czego wymagał ode mnie mój upline, spotkałam fajnych ludzi i tych których mogłabym nazwać “nawiedzonymi sekciarzami”, a dziś tylko kupuję produkty na swój własny użytek i mojej najbliższej rodziny, przywiązałam się do chemii gospodarczej oraz kawy i herbaty. Używałam wszystkich kosmetyków gdzie za najlepsze uważałam Eddiego Funkhausera. Puder po prostu rewelacyjny i jego tusz do rzęs. Nie były tanie, ale je uwielbiałam, i odkąd Amway nie mam ich w ofercie nie mogę sobie znaleźć czegoś do czego byłabym tak przywiązana, czuję niesmak, nowa seria beautycycle to badziew w tandetnej stylistyce i tandetnych opakowaniach tak ale cena…dużo bardziej przystępna, zmiana Artistry na Artistry Essentials też badziew, został tylko time defiance, któremu jeszcze ufam i cały czas używam. Czuję się rozczarowana tymi zmianami, myślę, że oprócz mnie są też inne rozczarowane osoby zaistniałym w tej materii kosmetyków rzeczy stanem rzeczy. Jednak mało kto ma odwagę się przyznać, bo polityka jest taka, że to co mówią nasi upline-ni jest święte i jedynie słuszne. I mam nadzieję, że podobno “zmiana opakowań” produktów dla domu nie zmieni ich jakości.
    Nie wiem jak jest w innych organizacjach niż ta do której ja trafiłam, ale w mojej ludzie choć twierdzą, że istnieją dla niech inne rzeczy i inni ludzie niż Amway, choć chwalą się, że długo śpią i robią to na co mają ochotę to w rzeczywistości dla mnie wygląda to zupełnie inaczej, inaczej też wygląda sprawa jak to ktoś ujął we wcześniejszych wypowiedziach cytuję: “Dobrze zbudowana struktura może przynieść Ci na starcie między 200-500 zł miesięcznie bez znaczych nakładów finansowych”, oczywiście takie przychody można czerpać, a teraz podliczmy koszty dobry lider, lub ktoś kto chce nim być by budować skuteczną strukturę musi dawać przykład co polega min na: 1 x w tygodniu spotkanie Plan ok godz. na które zaparaszamy potencjalnych kandydatów bilet 10 zł w miesiącu 40 zł, 1 x w miesiącu BBS 60 zł, jeśli jest się w związku to zazwyczaj jest się z parnerem to już 120 zł, polecana literatura + płyty motywacyjne ok 100 zł, 2 x w roku spotkanie w szerszym gronie np w Brnie gdzie bilet kosztuje 360 zł co daje już 720 zł poza tym dobry lider daje przykład i robi zakupy umownie jest to obrót 100 pkt miesięcznie tzn ok 600 zł z czego ma się zwrot w następnym miesiącu rzędu 40 zł, ile razy trzeba robić pranie dziennie, żeby kupować co miesiąc za 600 zł, no chyba, że nabijemy punkty kupując doublex i innymi suplementami, ale ile można jak w moim przypadku gospodarstwa jednoosobowego. W obliczeniach pomijam fakt zakupu pakietu startowego, jest to jednorazowy wydatek, nie mniej co roku ok 90 zł wydaje się na przedłużenie umowy.
    Oczywiście organizacja twierdzi, że za te “śmieszne pieniądze” ma się dostęp do najlepszych szkoleń i najlepszych specjalistów od rozwoju osobistego i technik motywacji. Tak są najlepsi tylko, że to Ci działający w Amway. Tak ma być i musi by to wszystko się kręciło, przynosiło zyski i generowało naprawdę ogromne obroty, ludzie muszą być kierowani, często sterowani, pilnowani, by nie byli leniwi, by przypadkiem nie zwątpili albo nie próbowali wprowadzać własnych pomysłów na temat tego jak cały proces powinien się odbywać, wszystko ma swój przetestowany przez lata skuteczny schemat działania. I to bardzo dobrze, bo gwarantuje sukces tym, którzy chcą go w amway osiągnąć, nawet jeśli niektóre z autorytetów promowanych dla mnie osobiście są wątpliwe. I choć starają się unikać słowa handel i sprzedaż w zakresie tego co sami robią i czego wymagają od innych to nic innego jak tylko handel. Z moim upline i jego żoną spotkałam się z 200 osobami z mojej listy, żadna z nich nie podpisała umowy, czytałam książki słuchałam płyt, byłam na każdym BBS, na każdym spotkaniu biznesowym, integracyjnym z ludźmi z organizacji. Są tam ludzie których podziwiam za oddanie jakie mają dla firmy i dla swojej organizacji. W pewnym momencie stwierdziłam, że ten styl życia mnie nie bawi, to ciężka harówka i tylko pozorna wolność, robisz to co nakazuje organizacja, na wakacje…tylko z amway, pocztówki tylko amway, kuszą Cię przepychem byś generował większe obroty, rozmawiasz z ludźmi- tylko o biznesie, jedyna słuszna droga życiowa to biznes, autorytet jedyny i słuszny amway-a, nawet na pikniku rozmawia się o amway. Tak na prawdę to 24h jesteś w pracy. Mówi się, że amway promuje zdrowy styl życia, a co zdrowego jest w sproszkowanej zupie kukurydzianej, którą się wszyscy mojej organizacji się zachwycają. I ciągle towarzyszy ci to poczucie, że nie można czuć i myśleć inaczej niż reszta co mnie osobiście wkurzało. Nie zapomnę nigdy miny mojego upline, kiedy na jego pytanie o to jak mi się podoba w Brnie stwierdziłam, że nie znoszę takich spędów i nie bawi mnie ta cała szopka. Nie zapomnę tekstów o tym jak bardzo jestem leniwa i, że się nad sobą użalam po setnej próbie zaangażowania kogoś biznes i nie zapomnę tekstu naszej polskiej diamentki jak stwierdziła na forum publicznym, że dla przyszłości naszych dzieci nie jest ważna szkoła nie jest ważna historia, a tylko biznes się w życiu liczy. Jestem rozczarowana…bynajmniej nie brakiem sukcesu w amway. Teraz robię to co kocham, dostaję za to pieniądzie, które zaspokajają moje potrzeby, śpię tyle na ile mam ochotę i nie muszę czuć się gorsza przez to, że w amway wszyskim każe się mieć marzenia o gigantycznych domach, wycieczkach zagranicznych a mi wystarcza to co mam, a moje marzenia nie wiążą się z materializmem.
    I nie dziwię się, że o ludziach z wiązanych z amway mówi się jak o sekciarzach.
    A handlować jak ktoś lubi można wszędzie….w amway też.

  16. Odpowiedz

    Piotrowi nie płaci nic, mi płaci dość dobrze :)

    • Anka, Czerwiec 4, 2011, 5:37 pm

    Odpowiedz

    Panie Piotrze i Panie Wojciechu..i podobni.., ile Wam Amway płaci za cięzkie chwile pracy w necie????

  17. Odpowiedz

    Witam
    Ja osobiście w AMWAY nauczyłem się dużo, lata 1995. Byłem na 21%, zrezygnowałem, bo już przestało mi się chcieć pracować, błąd. Dzisiaj to dzięki Amway i każdemu to powtarzam, mam dobrze prosperujący biznes. Dzięki Amway wierzę w siebie i te wszystkie pierdoły, które inni wypisują to nic innego jak brak samooceny. Żeby zarabiać pieniądze trzeba pracować, za darmo nic nie ma. Nie jestem dystrybutorem Amway, ale złego słowa o Amway nie powiem. Wszystko to dzięki czemu zarabiam dzisiaj, zdobyłem na spotkaniach biznesowych, na Openach i wryłem sobie w pusty mózg z kaset Amway. Ludzie piszący te pierdoły, bo przeczytałem wszystkie posty, zastanówcie się nad sobą, a nie nad firmą Amway. Jeśli nie potrafisz, to pracuj na etacie w jakiejś firmie, tam szef powie Ci co masz robić, a jak będziesz to robił porządnie, to i porządny ochłap Ci na wypłatę rzuci. Zapamiętaj sobie, że do żadnego MLM-u się nie nadajesz i jak ktoś Ci powie o jakimś cudownym biznesie, to mu powiedz: JA SIĘ DO TEGO NIE NADAJĘ, JA SZUKAM TAKIEGO BIZNESU, GDZIE NIC NIE ROBIĄC MOŻNA SOBIE ZA ROK KUPIĆ DOM NA KAJMANACH.
    Sorry, ale mnie poniosło, albo i nie.

    • Ryszard, Czerwiec 1, 2011, 12:15 pm

    Odpowiedz

    grzegorz Jeśli szedłeś tu tylko po to, by obrażać ludzi, to lepiej daj sobie spokój, bo to świadczy o twoim poziomie. Co więcej – taka postawa sabotuje twój własny biznes, bo ja NIGDY nie będę współpracował z kimś, kto gardzi innymi i innych obraża. I myślę, że inni przyzwoici ludzie także będą unikać takich osób. Więc zmień postawę.

Pozostaw odpowiedź Aleks Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.